Reklama
Reklama

Reklama

Napad na bank w Niemczech. Napastnicy przetrzymują zakładników

Reklama

W miejscowości Sinzig na zachodzie Niemiec trwa operacja policji związana z napadem na placówkę bankową i wzięciem zakładników. Uzbrojeni sprawcy zabarykadowali się wewnątrz budynku po ataku na transport gotówki. Centrum miasta zostało całkowicie zablokowane przez siły bezpieczeństwa.

Corona,Demonstrators,In,Berlin,On,Rosa-luxemburg-platz,On,March,28,,21.
Niemieccy policjanci (fot. Shutterstock)
  • W piątek doszło do brutalnego napadu na bank w Sinzig. Uzbrojeni sprawcy zaatakowali konwojenta, po czym weszli do placówki.

  • Napastnicy więzią zakładników wewnątrz banku. Według relacji świadków sprawcy przebywają w skarbcu wraz z porwanym kierowcą transportu gotówki.

  • Centrum Sinzig zostało całkowicie odcięte przez policję. Służby monitorują sytuację z powietrza za pomocą śmigłowców.


Reklama

Napad rozpoczął się w piątek ok. godz. 9. Według ustaleń dziennikarzy przed oddział banku podjechała opancerzona ciężarówka przewożąca pieniądze. Gdy kierowca pojazdu wysiadł, by wejść do placówki, został zaatakowany przez co najmniej jednego napastnika. Mężczyzna miał zagrozić konwojentowi bronią i zmusić go do wejścia do środka.

Niemieckie służby potwierdzają, że wewnątrz banku przebywa kilku sprawców oraz co najmniej jeden zakładnik. Agencja Reutera, powołując się na policyjne źródła, informuje o większej liczbie więzionych osób. Sytuacja jest określana jako stabilna, jednak bardzo napięta. Nieoficjalne doniesienia wskazują, że napastnicy wraz z pracownikiem firmy ochroniarskiej mogą znajdować się w skarbcu.

Centrum miasta Sinzig odcięte

W akcji biorą udział znaczne siły policji, w tym wyspecjalizowane jednostki antyterrorystyczne. Nad Sinzig krążą śmigłowce monitorujące ruch wokół odgrodzonej strefy. Policja apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności, nieopuszczanie domów i niepodejmowanie działań na własną rękę.


Reklama

Służby celowo ograniczają liczbę przekazywanych komunikatów. Wynika to z obawy, że sprawcy mogą korzystać z dostępu do internetu i śledzić relacje w mediach społecznościowych oraz portalach informacyjnych, co mogłoby zagrozić bezpieczeństwu operacji.


Reklama

Rzecznik policji w Koblencji podkreślił, że każda informacja jest poddawana rygorystycznej selekcji. – Musimy poczekać i zobaczyć, jak sytuacja rozwinie się w ciągu najbliższych minut i godzin – dodał Jürgen Fachinger.

Policja zaapelowała również o powstrzymanie się od publikowania niesprawdzonych informacji w sieci. Funkcjonariusze zaznaczają, że poza wyznaczonym kordonem bezpieczeństwa w centrum Sinzig nie występuje bezpośrednie zagrożenie dla ludności.

Miasto liczące około 17 tys. mieszkańców znajduje się w dolinie Ahr, niedaleko granicy z Nadrenią Północną-Westfalią.


Reklama