Francją wstrząsnęła śmierć 17-letniego Louisa z Narbonne. Nastolatek został ściągnięty na plac budowy, gdzie miał zostać brutalnie pobity przez pięciu napastników. Według części francuskich mediów sprawcami byli imigranci, a motyw ataku mógł mieć podłoże etniczne. Chłopak wcześniej zgłaszał policji, że obawia się o swoje bezpieczeństwo.

- 17-letni Louis zmarł po brutalnym pobiciu, do którego doszło 19 czerwca w Narbonne.
- Śledczy podejrzewają, że motywem napaści był odwet za wcześniejsze zgłoszenie przez nastolatka pobicia na policję.
- Rodzina organizuje protest, który ma odbyć się 5 lipca w Narbonne.
- W mediach i internecie pojawiają się informacje, że podejrzani wywodzą się z rodzin imigranckich, jednak francuska prokuratura nie potwierdziła oficjalnie ich pochodzenia.
– Gdy widzisz te dzieciaki, które zamordowały mojego siostrzeńca, filmując wszystko i śmiejąc się, to wiesz, że uważali siebie za nietykalnych. Musimy im uświadomić, że nie będziemy się nimi przejmować. To koniec – mówiła na antenie francuskiej telewizji C News ciotka zamordowanego, Marie Julie Marteau.
Brutalne pobicie Ukraińców w Warszawie. Pięciu nastolatków zatrzymanych
„Oto co powinna zrobić policja”
Ciotka ofiary opowiedziała też mediom historię pełnomocniczki jednego z napastników, który podczas oglądania wideo z przestępstwa miał się śmiać i opowiadać żarty. – Zachowywał się normalnie, był nawet z siebie dumny. Oto co powinna zrobić policja – postawić sprawę jasno. Bać powinna się druga strona – mówiła Marteau.
17-letni Louis został 19 czerwca zwabiony na teren budowy w Narbonne, gdzie został brutalnie pobity przez grupę pięciu młodych mężczyzn. Według śledczych napaść była wcześniej zaplanowana i mogła stanowić odwet za zgłoszenie przez nastolatka wcześniejszego pobicia na policję. W sieci pojawiły się nagrania z tego ataku.
Napastnicy nagrywali atak telefonami komórkowymi, a ciężko rannego Louisa pozostawili na miejscu. Pół godziny po ataku wrócili na miejsce i żartowali, gdy 17-latek leżał w kałuży krwi. Następnego dnia został odnaleziony przez pracowników budowy. Mimo przewiezienia do szpitala i kilkudniowej walki lekarzy o jego życie Louis zmarł 23 czerwca w wyniku rozległych obrażeń głowy.
Anglia po zabójstwie Henry'ego Nowaka. Ekspertka: to jakiś obłęd
Manifestacja przeciw przemocy
Sprawa wywołała szeroką dyskusję również z powodu pojawiających się doniesień o pochodzeniu podejrzanych. Część mediów oraz komentatorów twierdzi, że są to Francuzi wywodzący się z rodzin imigranckich. Prokuratura oficjalnie nie ujawniła jednak pochodzenia etnicznego zatrzymanych.
Rodzina Louisa zapowiedziała, że 5 lipca w Narbonne odbędzie się manifestacja, podczas której uczestnicy mają domagać się sprawiedliwości oraz surowego ukarania sprawców. Organizatorzy apelują o liczny udział mieszkańców i podkreślają, że protest ma być wyrazem sprzeciwu wobec narastającej przemocy.
