Reklama
Reklama
Reklama

Wyższy próg podatkowy. Tusk apeluje do prezydenta

Donald Tusk
Niższe podatki dla 3,5 mln podatników. Tusk apeluje do prezydenta (fot. Paweł Supernak / PAP)

Rząd przyjął pakiet ustaw podatkowych towarzyszących budżetowi na 2027 r. Premier Donald Tusk zapowiada niższy PIT dla około 3,5 mln podatników i apeluje do prezydenta o podpis. Zmiany sfinansują wyższy CIT i danina solidarnościowa.

  • Pierwszy próg PIT wzrośnie ze 120 do 130 tys. zł, a dla dochodów od 130 do 150 tys. zł pojawi się nowa stawka 24 proc.
  • Zmiany mają objąć co najmniej 3,5 mln podatników, a oszczędności mogą sięgnąć 3,6 tys. zł rocznie.
  • Rząd sfinansuje obniżki podwyżką CIT i daniny solidarnościowej, ale w dekadę budżet państwa straci na tym niemal 57,7 mld zł.

Porażka Polski w TSUE. Chodzi o Mercosur

Premier Donald Tusk powiedział przed wtorkowym posiedzeniem rządu, że liczy na podpis prezydenta pod pakietem ustaw towarzyszących budżetowi na 2027 r., w tym zmianami w podatku PIT. Podkreślił, że parlament powinien jak najszybciej rozpocząć prace nad projektem budżetu i ustawami towarzyszącymi.

– Na końcu potrzebny jest podpis prezydenta. Słyszę też sygnały, że nie wszystkim tam podoba się idea, aby ludzie płacili trochę niższe podatki. Bardzo bym chciał, żeby decyzje prezydenta jednak służyły ludziom. Nie muszą służyć rządowi – mówił Prezes Rady Ministrów.

Reklama
Reklama

Tusk ocenił, że rozwiązania będą „realnym i efektywnym obniżeniem podatków” dla milionów Polaków. Wyraził nadzieję, że argument o korzyściach dla podatników przekona prezydenta.

– Bardzo na to liczę, chyba że jestem naiwny, ale to niedługo wszyscy zobaczymy – dodał.

Nowe progi PIT. Kto zyska?

Projekt zakłada podniesienie pierwszego progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł przy zachowaniu 12-proc. stawki. Nowa, pośrednia stawka 24 proc. obejmie dochody od 130 do 150 tys. zł. Powyżej 150 tys. zł nadal będzie obowiązywać stawka 32 proc.

– To oznacza, że ci, którzy zarabiali powyżej 120 tys. zł, nie będą od razu wpadać w najwyższy próg podatkowy – wskazał premier. Według niego liczba osób objętych najwyższą stawką zmniejszy się o połowę: z 14 do 7 proc. podatników.

Reklama
Reklama

Premier mówił o około 3,5 mln podatników i oszczędnościach sięgających 3,6 tys. zł rocznie na osobę. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował na konferencji, że rząd przyjął cały pakiet projektów podatkowych. Jego zdaniem skorzysta na nim co najmniej 3,5 mln osób. Zmiany w skali PIT Tusk zapowiedział w połowie sierpnia.

Skąd pieniądze? CIT, danina solidarnościowa i koszt dla budżetu

Premier zapewnił, że obniżki zaprojektowano w sposób neutralny dla budżetu. Sfinansować je ma m.in. podwyżka CIT z 19 do 22 proc. dla podatników, których przychody w poprzednim roku przekroczyły 50 mln euro. Projekt przewiduje też wzrost daniny solidarnościowej z 4 do 5 proc. oraz zmiany w zasadach ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.

– Szukaliśmy sposobów jak najbardziej odpowiedzialnych. Biorąc pod uwagę potrzeby obronne państwa, wzrost wydatków na zdrowie i inne zobowiązania, to jest na ten czas to, co jest możliwe – powiedział Tusk.

Ministerstwo Finansów prognozuje, że w ciągu 10 lat od wejścia zmian w życie budżet państwa straci na nich niemal 57,7 mld zł. Jednocześnie całościowe dochody państwa mają wzrosnąć o prawie 26,5 mld zł, głównie dzięki wpływom do NFZ (31,3 mld zł), samorządów (29,6 mld zł) i Funduszu Solidarnościowego (23,2 mld zł).

Reklama
Reklama

Razem pokonało Nową Lewicę w Krakowie. „Współpracy nie było i nie będzie”

Budżet na 2027 r. i konstytucyjne terminy

We wtorek Rada Ministrów zajmuje się projektem ustawy budżetowej na 2027 r. Według przyjętego pod koniec sierpnia projektu wydatki mają wynieść 977,6 mld zł, dochody 695 mld zł, a deficyt nie może przekroczyć 282,6 mld zł.

Zgodnie z konstytucją rząd musi przekazać ostateczny projekt do Sejmu przed końcem września. Ustawa budżetowa powinna trafić do prezydenta w ciągu czterech miesięcy od przekazania projektu Sejmowi. Jeśli tak się nie stanie, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu.

Prezydent podpisuje budżet w ciągu siedmiu dni. Ustawy podatkowe muszą jednak przejść osobną ścieżkę legislacyjną, a ich los zależy od głosowań w parlamencie i decyzji głowy państwa.

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama