
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił wniosek Polski o zawieszenie decyzji Rady UE zezwalającej na tymczasowe stosowanie umowy handlowej z krajami Mercosuru – podał we wtorek PAP. Warszawa zaskarżyła decyzję Rady, domagając się jej unieważnienia. W swojej skardze polskie władze kwestionują m.in. sposób podziału porozumienia oraz tymczasowe stosowanie jego części.
- Polska domagała się zawieszenia decyzji Rady UE dotyczącej podpisania i tymczasowego stosowania umowy handlowej z krajami Mercosur.
- Trybunał nie uwzględnił wniosku o środki tymczasowe, podczas gdy główne postępowanie w sprawie legalności decyzji Rady nadal trwa.
- Warszawa kwestionuje m.in. sposób podziału porozumienia na część handlową i szerszą umowę partnerską.
Polska chciała zatrzymać umowę
Spór Polski z instytucjami Unii Europejskiej dotyczący Mercosuru trwa od kilku miesięcy. W maju Warszawa skierowała do TSUE skargę przeciwko decyzji Rady UE z 9 stycznia 2026 r. dotyczącej podpisania i tymczasowego stosowania Umowy przejściowej w sprawie handlu między UE a Mercosurem.
Jest ważne orzeczenie TSUE. Chodzi o niezależność sędziów w Polsce
Polska złożyła jednocześnie wniosek o zastosowanie środków tymczasowych. Chodziło o zawieszenie stosowania decyzji do czasu rozstrzygnięcia głównego postępowania.
Według informacji przekazanych we wtorek przez Reuters Trybunał oddalił ten wniosek. Sprawa dotycząca skargi Polski jest nadal prowadzona pod sygnaturą C-460/26. Polska w swojej skardze nie ograniczyła się do argumentów dotyczących rolnictwa. Warszawa podważa przede wszystkim podstawę prawną i sposób procedowania porozumienia.
Jednym z głównych zarzutów jest sztuczne – zdaniem Polski – rozdzielenie negocjowanego przez lata porozumienia z Mercosurem na dwie części. Według stanowiska przedstawionego w skardze taki zabieg miał umożliwić zastosowanie innej procedury decyzyjnej w UE i uniknięcie wymogu jednomyślności w Radzie.
Umowa umownie na czas nieokreślony?
Polska argumentuje również, że tymczasowe stosowanie umowy może w praktyce trwać bardzo długo. Warszawa wskazuje ponadto na brak zgody Parlamentu Europejskiego oraz podnosi zarzuty dotyczące braku odpowiedniego uzasadnienia decyzji Rady.
Komisja Europejska pozywa Polskę do TSUE. Chodzi o przepisy dotyczące emisji
Kolejny element skargi dotyczy zasady ostrożności i tzw. klauzul lustrzanych. Polska wskazuje, że producenci z państw Mercosur nie muszą spełniać wszystkich takich samych wymogów produkcyjnych jak przedsiębiorcy w UE, m.in. w zakresie stosowania środków ochrony roślin.
Rozstrzygnięcie dotyczące środków tymczasowych ma praktyczne znaczenie przede wszystkim dlatego, że handlowa część porozumienia już jest stosowana. Tymczasowe stosowanie rozpoczęło się 1 maja 2026 r.
Mercosur tworzą Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj. Porozumienie ma stopniowo ograniczać bariery handlowe i cła między oboma rynkami. Dla państw UE oznacza to większy dostęp do rynku Ameryki Południowej, ale jednocześnie otwarcie europejskiego rynku na większą konkurencję ze strony producentów z Mercosuru.
W Polsce jednym z głównych punktów sporu pozostaje rolnictwo. Przeciwnicy porozumienia wskazują przede wszystkim na możliwość zwiększenia importu produktów rolnych, podczas gdy zwolennicy umowy podkreślają nowe możliwości eksportowe dla europejskich przedsiębiorstw.
Może Cię również zainteresować:
Główna skarga dopiero przed TSUE
Wtorkowe rozstrzygnięcie nie przesądza więc o legalności samej decyzji Rady UE. Trybunał rozpatruje oddzielnie wniosek o środki tymczasowe oraz główną skargę Polski.
W dokumentach dotyczących sprawy C-460/26 TSUE odnotował, że Polska domaga się stwierdzenia nieważności decyzji Rady (UE) 2026/183 z 9 stycznia 2026 r.
Dopiero wyrok w postępowaniu głównym rozstrzygnie, czy zarzuty Warszawy dotyczące sposobu przyjęcia i tymczasowego stosowania umowy są zasadne. Na obecnym etapie decyzja o odmowie zastosowania środków tymczasowych oznacza przede wszystkim, że Polska nie uzyskała sądowego zawieszenia porozumienia na czas trwania tego sporu.