Przez kilka tygodni nieznany sprawca doprowadzał mieszkańców jednego z osiedli w Nowym Sączu do białej gorączki. Zarysował karoserię ponad 20 parkowanych tam samochodów. Straty wyceniono na ponad 100 tysięcy złotych. Policjanci poinformowali, że w końcu udało się zidentyfikować i zatrzymać sprawcę. Jego wiek może zaskakiwać.

- Policja z Nowego Sącza rozwiązała sprawę, nad którą głowiła się od kilku tygodni. Zatrzymany został mężczyzna, który niszczył samochody zaparkowane na osiedlu.
- Zatrzymanie było możliwe dzięki współpracy organów ścigania z mieszkańcami. Porysowanych zostało łącznie 26 aut.
- 74-letni sprawca decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Może usłyszeć wysoki wyrok.
Komenda Miejska Policji w Nowym Sączu opisuje, że od końca grudnia 2025 r. do początku lutego 2026 r. regularnie otrzymywała zgłoszenia o tym, że ktoś zniszczył karoserię aut stojących na jednym z miejskich osiedli. Mieszkańcy co chwilę odkrywali, że na samochodach pojawiają się głębokie zarysowania lakieru.
Sprawcą starszy pan
Łącznie uszkodzonych zostało 26 pojazdów, w tym dwa zostały porysowane przez sprawcę dwukrotnie, a jeden aż trzykrotnie. Straty nie były małe, wyceniono je na 116 tys. zł.
Dzięki współpracy z mieszkańcami osiedla funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu zatrzymali podejrzanego w tej sprawie. Okazało się, że to 74-letni mieszkaniec miasta.
Starszy mężczyzna usłyszał 31 zarzutów. Miejscowy sąd zdecydował się go nawet tymczasowo aresztować na trzy miesiące. Teraz grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze zwracają jednak uwagę, że 74-latek może otrzymać jeszcze wyższy wyrok, ponieważ popełniał te przestępstwa w krótkich odstępach czasu, stosując ten sam schemat.