Departament Sprawiedliwości USA opublikował gigantyczny zbiór akt dotyczących Jeffreya Epsteina, obejmujący miliony stron dokumentów i tysiące nagrań. Nowe materiały rzucają światło na relacje zmarłego przestępcy z elitami politycznymi i biznesowymi, w tym z brytyjską rodziną królewską, Donaldem Trumpem oraz Elonem Muskiem. Choć dokumenty zawierają szereg sensacyjnych zarzutów, wielu z nich wciąż nie udało się zweryfikować.

- Opublikowano kolejne akta dotyczące Epsteina – ponad trzy mln stron.
- W dokumentach pojawia się członek rodziny królewskiej Andrzej oraz jego była żona.
- Pliki zawierają setki wzmianek o prezydencie USA Donaldzie Trumpie.
- Elon Musk był zapraszany na wyspę Epsteina, gdzie planowano imprezę.
Departament Sprawiedliwości USA opublikował nowe akta dotyczące zmarłego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina – światło dzienne ujrzały trzy mln stron, 180 tys. zdjęć i dwa tys. filmów.
Departament, publikując dokumenty w piątek, przekroczył termin prawny podpisany przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, który nakazał upublicznienie wszystkich dokumentów związanych z Epsteinem.
Upubliczniono kolejna akta Epsteina. Ujawniły powiązania z brytyjską elitą
Wśród akt znajdują się m.in. informacje o pobycie Epsteina w więzieniu, jego opinię psychologiczną, dane o jego śmierci w sierpniu 2019 r. w trakcie odbywania kary, dokumentację śledczą dotyczącą jego współpracowniczki Ghislaine Maxwell skazanej za pomoc w handlu ludźmi.
Dokumenty zawierają również e-maile między Epsteinem a wpływowymi osobistościami oraz wskazują na jego powiązania z brytyjską elitą.
Jedna z wiadomości dotyczy propozycji przedstawienia „Księcia” 26-letniej Rosjance.
Niektóre wiadomości podpisane są literą „A”, a podpis wydaje się brzmieć „HRH Duke of York KG” (HRH – His Royal Highness, Jego Królewska Wysokość, Duke of York – Książę Yorku, KG – Knight of the Garter, Kawaler Orderu Podwiązki). Maile pochodzą z 2010 r., zostały napisane dwa lata po skazaniu Epsteina za nagabywanie do seksu nieletniej. Wiadomości nie wskazują na żadne przestępstwo czy wykroczenie.
BBC skontaktowało się z członkiem rodziny królewskiej Andrzejem Mountbatten-Windsor, byłym księciem Yorku i byłym Kawalerem Orderu Podwiązki. Mężczyzna od lat krytykowany jest za swoją przyjaźń z Jeffreyem Epsteinem. Syn Elżbiety II zaprzeczył jakimkolwiek nielegalnym działaniom.
Inne opublikowane wiadomości wydają się być korespondencją pomiędzy Epsteinem a byłą żoną Andrzeja, Sarah Ferguson. Maile dotyczą spraw biznesowych, a Jeffrey Epstein nazywany jest w nich „drogim i wyjątkowym przyjacielem” oraz „legendą”. W czasie wymiany tych wiadomości Epstein przebywał w areszcie domowym za wyrok z 2008 r.
Inne maile wskazują na powiązania przestępcy z lordem Peterem Mandelsonem (wieloletnim członkiem brytyjskiego parlamentu oraz członkiem rządu premierów Tony'ego Blaira i Gordona Browna). Wynika z nich, że w 2009 r. finansista pożyczył ówczesnemu partnerowi Mandelsona 10 tys. funtów. W innym mailu Mandelson prosi Epsteina o możliwość pobytu w jednej z jego posiadłości. Lord Mandelson poślubił swojego partnera w 2023 r. W 2024 r. mianowano go ambasadorem Wielkiej Brytanii w USA – funkcję stracił po tym, jak okazało się, że po skazaniu Epsteina wysyłał mu wiadomości z wyrazami wsparcia.
Epstein i Donald Trump. Setki wzmianek o prezydencie
Opublikowane akta zawierają również setki wzmianek o prezydencie USA Donaldzie Trumpie, który utrzymywał z Epsteinem przyjacielskie stosunki. Trump twierdzi, że ich przyjaźń osłabła wiele lat temu oraz zaprzecza jakiejkolwiek wiedzy o przestępstwach seksualnych Epsteina.
W dokumentach znalazła się zeszłoroczna lista sporządzona przez FBI, zawierająca listę zarzutów wobec Trumpa, wysuniętych przez osoby dzwoniące na infolinię służby. Wiele z oskarżeń wydaje się opierać na niezweryfikowanych informacjach, które złożone zostały bez poparcia dowodami.
Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa przez ofiary Epsteina.
„Niektóre dokumenty zawierają nieprawdziwe i sensacyjne twierdzenia przeciwko prezydentowi Trumpowi, które zostały złożone do FBI tuż przed wyborami w 2020 r. Zarzuty te są bezpodstawne i fałszywe, a nawet jeśli mają choćby cień wiarygodności, z pewnością byłyby już wykorzystane przeciwko prezydentowi Trumpowi” – napisano w komunikacie towarzyszącym publikacji akt.
Elon Musk w aktach Epsteina
W aktach pojawia się również korespondencja z Elonem Muskiem dotycząca planów imprezy na wyspie Epsteina. Nie ma dowodów, aby Musk kiedykolwiek się na nią wybrał. Miliarder nie został również oskarżony o żadne przestępstwa.
Zastępca Prokuratora Generalnego Todd Blanche zasygnalizował, że praca Departamentu Sprawiedliwości przy „bardzo kompleksowym procesie identyfikacji i weryfikacji dokumentów” jest zakończona. Demokraci twierdzą jednak, że bez odpowiedniego uzasadnienia zatajono zbyt wiele dokumentów – ich liczbę szacuje się na ok. 2,5 mln.