Reklama
Reklama
Reklama

Tyle podatku od zysku zapłaci Orlen. To efekt decyzji Nawrockiego

Tyle podatku od zysku zapłaci Orlen. To efekt decyzji Nawrockiego
Stacja paliw Orlen (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Orlen wstępnie oszacował, że jego zobowiązanie podatkowe z tytułu podatku od nadzwyczajnych zysków za okres od marca do sierpnia 2026 r. wyniesie 2 mld zł – poinformowała spółka w piątkowym komunikacie giełdowym.

  • Prezydent Karol Nawrocki w czwartek podpisał ustawę wprowadzającą w Polsce podatek od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych, który będzie liczony od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r.
  • Tego samego dnia została ona opublikowana w Dzienniku Ustaw.
  • Regulacja ta dotyczy podmiotów zajmujących się produkcją paliw lub ich obróbką na podstawie zagranicznych koncesji, a dochód z tego tytułu zasili bezpośrednio budżet państwa.

„W związku z publikacją w Dzienniku Ustaw ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca 2026 r. do marca 2027 r. ze zbycia paliw ciekłych, Spółka oszacowała wstępnie zobowiązanie podatkowe w wysokości 2 mld zł za okres od marca do sierpnia 2026 r.” – podała spółka w komunikacie.

Wejście w życie tej ustawy – według deklaracji przedstawicieli rządu – ma umożliwić kolejne wdrożenie programu CPN, którego celem jest obniżka cen paliw na stacjach benzynowych. 

Ustawa przewiduje 60 proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiągniętych ze sprzedaży paliw ciekłych dla podmiotów zajmujących się również produkcją paliw oraz 50 proc. podatek dla sprzedawców.

Reklama
Reklama

Podstawę opodatkowania stanowić będzie nadwyżka marży osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawa przewiduje minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc. oraz ograniczenie podatku do 50 proc. dochodu lub zysku netto dla podmiotów niewytwarzających paliw. 

Ustawa o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. Uwagi z obozu prezydenta 

W lipcu 2026 r. prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego wcześniejszą wersję ustawy o opodatkowaniu firm paliwowych, twierdząc, że proponowane rozwiązania łamią zasadę ochrony praw nabytych oraz nieprzesądzania podatków z mocą wsteczną.

Środowisko prezydenta oraz opozycja argumentowały, że obciążanie koncernów, głównie spółki Orlen, nowym podatkiem osłabi ich zdolności inwestycyjne i negatywnie wpłynie na akcjonariuszy oraz oszczędności obywateli. Przekonywano również, że rząd posiada inne instrumenty, np. obniżkę marż czy zmianę akcyzy, aby obniżyć ceny na stacjach bez wprowadzania nowej daniny.

Reklama
Reklama

Ostatecznie Nawrocki wybrał rozwiązanie pośrednie — podpisał ustawę, pozwalając na jej szybkie wejście w życie i uruchomienie obniżek cen, a jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Ceny paliw po podpisaniu ustawy 

Z piątkowego obwieszczenia ministra energii wynika, że w weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 – 7,59 zł, a oleju napędowego 7,88 zł. Następne obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w poniedziałek i określi ceny na wtorek.

Obwieszczenie o maksymalnych cenach paliw stanowi kolejny element rządowego pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Mechanizm został uruchomiony po wejściu w życie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych, podpisanej w czwartek przez prezydenta Karola Nawrockiego i opublikowanej tego samego dnia w Dzienniku Ustaw. Prezydent skierował jednocześnie ustawę o nadzwyczajnych zyskach do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

 

Reklama
Reklama