
Rząd ponownie obniża akcyzę oraz VAT na paliwa. Kierowcy już w ten weekend powinni zauważyć spadek cen na stacjach. Jak prognozują ekonomiści, obniżka kosztów tankowania ma się też przełożyć na inflację. – Szacuję, że zmniejszy to wskaźnik inflacji o około 0,6-0,7 pkt proc., dzięki czemu do końca roku nie przekroczy on 4 proc. – mówi w rozmowie z Zero.pl Monika Kurtek.
- Nowe przepisy pozwolą obniżyć ceny na stacjach benzynowych średnio o 1,20–1,30 zł na litrze.
- Analitycy przewidują, że zmiana stanie się też kluczowym czynnikiem wyhamowującym dynamikę wzrostu cen.
- – Bez programu obniżek mielibyśmy zagwarantowane, że w kolejnych miesiącach wskaźnik ten nadal utrzymywałby się powyżej 4 proc., wykazując dalszą tendencję wzrostową – mówi w rozmowie z Zero.pl Monika Kurtek.
W piątek rano w Dzienniku Ustaw zostały opublikowane rozporządzenia obniżające akcyzę i VAT na paliwa. Nowe zasady będą obowiązywały do 31 grudnia 2026 r. Jak wynika z wstępnych analiz, przepisy mają doprowadzić do obniżki cen paliw na stacjach o około 1,2-1,3 zł na litrze.
Orędzie prezydenta. Jest decyzja ws. ustawy paliwowej
Game changer dla inflacji
Czy niższe ceny paliw wpłyną na inflację? Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego, nie ma wątpliwości.
– Z punktu widzenia prognoz inflacyjnych na kolejne miesiące to tzw. game changer. To właśnie ceny paliw wywołały we wrześniu silny wzrost inflacji. Bez programu obniżek mielibyśmy zagwarantowane, że w kolejnych miesiącach wskaźnik ten utrzymałby się nadal powyżej 4 proc., wykazując dalszą tendencję wzrostową – mówi w rozmowie z Zero.pl.
Jak przypomina „obniżka cen – poprzez spadek stawki VAT do 8 proc. oraz obniżenie akcyzy – odpowiada rozwiązaniom zastosowanym przy wprowadzaniu CPN (program Ceny Paliwa Niżej – przyp. red.) wiosną”.
– Możemy zatem oczekiwać podobnego efektu, jeśli chodzi skalę spadków i tym samym inflacja powinna powrócić na niższy poziom. Szacuję, że obniżka ta zmniejszy wskaźnik inflacji o około 0,6-0,7 pkt proc., dzięki czemu do końca roku nie przekroczy on 4 proc. – wylicza Kurtek.
Ekonomistka podkreśla, że dalszy rozwój wypadków będzie zależał od sytuacji na rynku ropy naftowej.
– Program zaplanowano do końca roku, ale jeśli warunki rynkowe pozostaną trudne, zakładam, że może zostać przedłużony – resort finansów posiada po wejściu w życie ustawy windfall tax środki na jego finansowanie. Z drugiej strony, ewentualna deeskalacja lub zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby doprowadzić do rynkowego spadku cen ropy. W takim scenariuszu przedłużanie programu nie byłoby konieczne, a niższe ceny ropy samoistnie przełożyłyby się na dalsze obniżki cen na stacjach – prognozuje Kurtek.
Ceny paliw wpływają na transport. Transport wpływa na inflację
Dlaczego wpływ obniżek cen paliw na inflację będzie tak znaczny? Analityczka przywołuje w tym kontekście publikowany przez Główny Urząd Statystyczny wskaźnik CPI (ang. Consumer Price Index), potocznie zwanym inflacją konsumencką. Wyodrębniona jest w nim kategoria „Transport”, w której paliwa stanowią najważniejszy element, obok cen samochodów czy części zamiennych.
– Obniżka cen paliw automatycznie przekłada się na spadek wskaźnika w całej tej kategorii, a ma ona znaczny udział w koszyku – wynosi on ponad 10 proc. Dla porównania: żywność to 25,91 proc., a użytkowanie mieszkania lub domu – 20,35 proc. Transport jest zatem trzecią co do wielkości kategorią w koszyku CPI. Gdy przy tak dużej wadze następuje zmiana cen, natychmiast wpływa to na ogólny wskaźnik inflacji. W konsekwencji w październiku w kategorii „transport” zobaczymy spadek w ujęciu miesiąc do miesiąca – tłumaczy Kurtek.
Ekonomistka Banku Pocztowego podkreśla także, że spadek cen paliw hamuje również wzrost kosztów w innych obszarach, zwłaszcza w usługach bazujących na transporcie.
– Utrzymujące się wysokie ceny paliw z czasem rozlewają się na całą gospodarkę, podbijają m.in. ceny usług. Dzięki wprowadzonemu programowi to zagrożenie zostało w tym momencie mocno ograniczone. Nawet jeśli w pozostałych kategoriach pojawią się wzrosty wynikające np. z sezonowości, nie będą one tak wysokie, jak w scenariuszu bez obniżki cen paliw – przewiduje.
Wyższa zmienność inflacji
Podobne prognozy dotyczące inflacji znajdziemy także w piątkowym komentarzu ekonomistów PKO BP, który przytacza Polska Agencja Prasowa.
„Nowa regulacja obniży prognozowaną ścieżkę inflacji w Polsce – przy założeniu stałych cen ropy ceny paliw na stacjach spadną o 11-13 proc., co obniży inflację o ok. 0,6-0,7 pkt proc.” – czytamy.
Ekonomiści banku prognozują także zwiększenie zmienności inflacji w tym i w przyszłym roku.

