Odnaleziono ciała ośmiorga narciarzy, którzy byli wśród 15 osób zmiecionych przez lawinę w kalifornijskich górach Sierra Nevada – poinformowały służby, dodając, że dziewiąta osoba pozostaje zaginiona.

- Służbom udało się odnaleźć ciała ośmiu narciarzy z dziewięciu poszukiwanych po wczorajszym zejściu lawiny w Kaliforni.
- Jedna osoba pozostaje zaginiona.
- 46 ratowników pracowało w bardzo niebezpiecznych warunkach.
Tragiczna lawina zeszła we wtorek około godz. 11:30 czasu lokalnego (20:30 w Polsce) w rejonie góry Castle Peak, w północnej części Kalifornii.
Odnaleziono ciała ośmiu z dziewięciu zaginionych
Jak poinformowało biuro szeryfa hrabstwa Nevada, lawina porwała grupę 15 narciarzy poruszających się poza wyznaczonymi trasami. W środę (18 lutego) służby poinformowały o odnalezieniu ciał ośmiu osób, a jedna osoba ciągle pozostaje zaginiona.
Jeszcze we wtorek (17 lutego) ratownikom udało się uratować sześciu członków tej samej grupy – pięć kobiet i jednego mężczyznę. Dwie osoby trafiły do szpitala, a jedna z nich wciąż pozostaje pod opieką lekarzy z obrażeniami niezagrażającymi życiu. Informacje przekazała podczas środowej konferencji prasowej szeryf hrabstwa Nevada, Shannan Moon.
Ocaleni oczekiwali na pomoc w prowizorycznym schronieniu, komunikując się z ratownikami za pomocą radiolatarni i wiadomości tekstowych.
Akcja ratunkowa w bardzo niebezpiecznych warunkach
W środę rano w pobliżu przełęczy Donner, gdzie zeszła lawina, nadal panowały niebezpieczne warunki. Ratownicy zmagali się z burzą śnieżną, która powodowała przyrost pokrywy śnieżnej w tempie 5 cm na godzinę. Burza uniemożliwiała loty helikopterów ratowniczych i utrudniała pracę ekipom naziemnym próbującym dotrzeć do zaginionych narciarzy.
W akcję ratowniczą zaangażowano m.in. zespoły z ośrodka narciarskiego Boreal Mountain Ski Resort oraz z Tahoe Donner's Alder Creek Adventure Center. Biuro gubernatora Kalifornii, Gavina Newsoma, poinformowało na platformie X, że władze stanowe "koordynowały akcję poszukiwawczo-ratunkową" we współpracy z lokalnymi zespołami.
Według lokalnych służb w działaniach ratunkowych w rejonie Castle Peak wzięło udział co najmniej 46 ratowników, którzy musieli zmagać się z trudnymi i niebezpiecznymi warunkami.
Jak przypomina agencja Reutera, we wtorek w większości północnej Kalifornii obowiązywało ostrzeżenie przed burzą śnieżną, a w wyższych partiach gór Sierra Nevada prognozowano obfite opady śniegu. Szeryf hrabstwa potwierdził, że także Colorado Avalanche Information Center wydało ostrzeżenie przed "dużym zagrożeniem lawinowym".
Warunki w górach Sierra Nevada nadal są niebezpieczne, a władze ostrzegają przed kolejnymi lawinami.
Colorado Avalanche Information Center odnotowało w tym sezonie sześć ofiar śmiertelnych lawin w USA. Według danych tej instytucji w ciągu ostatniej dekady lawiny zabijały każdej zimy średnio 27 ludzi.