Ceny ropy naftowej wyraźnie spadają po ogłoszeniu wstępnego porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Inwestorzy liczą na zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie i przywrócenie swobodnego transportu surowców przez strategiczną cieśninę Ormuz.

- Informacje o porozumieniu USA i Iranu wywołały silną wyprzedaż ropy na światowych giełdach.
- Inwestorzy liczą na zakończenie konfliktu i odblokowanie transportu przez cieśninę Ormuz.
- Analitycy zwracają jednak uwagę, że wiele szczegółów porozumienia pozostaje nieznanych, a sytuacja w regionie nadal jest niestabilna.
Rynki surowcowe zareagowały silnymi spadkami na informacje o wstępnym porozumieniu pokojowym pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Inwestorzy oceniają, że zmniejszenie napięć na Bliskim Wschodzie może ograniczyć ryzyko zakłóceń dostaw ropy i poprawić sytuację w globalnym handlu surowcem.
Cena amerykańskiej ropy WTI w dostawach na lipiec spada o ponad 5 proc. do 80,61 dol. za baryłkę. Z kolei ropa Brent tanieje o blisko 4,6 proc. i kosztuje 83,33 dol. za baryłkę. To najniższe poziomy od kilku miesięcy.
Ceny ropy w dół
Impulsem do przeceny były niedzielne deklaracje prezydenta USA Donalda Trumpa oraz premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa o osiągnięciu wstępnego porozumienia z Iranem. Dokument ma zostać podpisany w piątek w Szwajcarii.
Trump zapowiedział jednocześnie natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz i zniesienie blokady irańskich portów. Przez ten strategiczny szlak transportowana jest znacząca część światowych dostaw ropy naftowej, dlatego każda informacja o możliwym przywróceniu normalnego ruchu morskiego ma istotny wpływ na notowania surowca.
Mimo optymizmu inwestorów analitycy zachowują ostrożność. Wskazują, że szczegóły porozumienia nie zostały jeszcze ujawnione, a przywrócenie pełnego ruchu żeglugowego może potrwać. Dodatkowym wyzwaniem pozostają kwestie bezpieczeństwa na wodach Zatoki Perskiej oraz wysokie koszty ubezpieczeń dla armatorów.
Niepewność podtrzymują również wypowiedzi przedstawicieli Iranu i USA. Teheran podkreśla, że ostateczne porozumienie wymaga realizacji jego warunków, natomiast Donald Trump nie wyklucza wznowienia działań militarnych, jeśli rozmowy dotyczące irańskiego programu nuklearnego zakończą się niepowodzeniem.
Na razie jednak inwestorzy koncentrują się na perspektywie deeskalacji konfliktu, co przekłada się na wyraźną przecenę ropy na światowych rynkach.