W 2025 r. populacja Niemiec lekko się skurczyła. To pierwszy taki przypadek od lat. Co znamienne, napływ migrantów okazał się zbyt mały, by pokryć deficyt wynikający z przewagi liczby zgonów nad narodzinami.

- Populacja Niemiec się skurczyła. Co więcej, w 2025 r. zgasł migracyjny silnik, który ratował demografię za Odrą.
- Demograficzny regres jest bardziej zauważalny na wschodzie kraju.
- Najnowsze dane pokazują ponadto, że rodowici Niemcy i imigranci to dwa zupełnie różne światy pod względem wieku.
Jak poinformował Federalny Urząd Statystyczny (Destatis), na koniec 2025 r. w Niemczech mieszkało 83,5 mln osób. To o 110 tys. osób (0,1 proc.) mniej niż rok wcześniej.
Bruksela naciska, Warszawa nie ustępuje. Kto ma rację w sporze o zakaz importu z Ukrainy?
Imigracja już nie pomaga
Destatis przypomina, że od 2011 r. populacja Niemiec stale rosła, a jedyne załamanie tego trendu nastąpiło w 2020 r. Był to efekt ograniczenia imigracji do RFN na skutek restrykcji wprowadzonych w czasie pandemii koronawirusa.
Przez lata to właśnie migracja ratowała niemiecką demografię. Ale w 2025 r. napływ migrantów okazał się zbyt mały, by zrekompensować ujemny przyrost naturalny.
Według danych zaprezentowanych przez Destatis, w ubiegłym roku w Niemczech zmarło o 352 tys. więcej osób, niż się urodziło. Jednocześnie przewaga liczby imigrantów nad emigrantami zmalała do 235 tysięcy.
Spadek liczby ludności uderzył mocniej we wschodnie landy
Dane regionalne pokazują, że ubytek populacji mocniej dotknął wschodnie landy, gdzie odnotowano spadek o 0,5 proc. (57 tys. mieszkańców). W zachodnich regionach Niemiec spadek był łagodniejszy i wyniósł 0,1 proc. (68 tys. osób).
Wzrost populacji odnotowano wyłącznie w trzech miastach wydzielonych (to miasta pełniące rolę samodzielnych landów): Berlinie i Hamburgu (0,4 proc.) oraz Bremie (0,3 proc.).
Największe spadki ludności wśród krajów związkowych odnotowały z kolei Turyngia (1 proc.), Saksonia-Anhalt (0,7 proc.) i Kraj Saary (0,5 proc.).
Coraz starsza populacja Niemiec
W Niemczech zmienia się struktura wiekowa ludności. Liczba osób w wieku 60+ wzrosła w 2025 r. o 387 tys., a udział tej grupy w całej populacji zwiększył się o 0,5 pkt proc. – do poziomu 31 proc.
Rysuje się tutaj wyraźny podział na rodowitych obywateli Niemiec i obcokrajowców. Populacja rdzennie niemiecka mocno się starzeje – co trzeci obywatel (34,1 proc.) ma ponad 60 lat, podczas gdy wśród przybyszów z zagranicy ten wskaźnik wynosi tylko 13,4 proc.
Z danych wynika, że osoby w wieku od 20 do 59 lat to aż 67,6 proc. populacji napływowej i tylko 47,4 proc. populacji niemieckiej.
W ogólnej populacji Niemiec odnotowano ponadto lekkie spadki wśród dzieci i młodzieży poniżej 20. roku życia (o 88 tys., czyli 0,6 proc.) oraz wśród dorosłych w wieku od 20 do 59 lat (o 409 tys., tj. 1 proc.).
Co z wizytą Zełenskiego w Polsce? Szef MSZ Ukrainy odpowiada
Polacy w pierwszej piątce najliczniejszych grup obcokrajowców
Pod koniec 2025 r. w Niemczech mieszkało 12,4 mln obcokrajowców – to wzrost o 39 tys. (0,3 proc.) w ciągu roku, ale też znacznie skromniejszy wynik niż w ostatnich 15 latach. Największe przyrosty liczebności imigrantów miały miejsce w latach 2015 (o 1,1 mln) i 2022 (o 1,4 mln), co było bezpośrednim efektem kryzysów uchodźczych.
Podobnie jak w latach ubiegłych, największą grupę obcokrajowców stanowili Turcy (1 mln 385 tys.), a następnie obywatele Ukrainy (1 mln 167 tys.), Syrii (856 tys.), Rumunii (763 tys.) i Polski (700 tys.), przy czym Destatis zaznacza, że dane te nie obejmują osób, które posiadają także niemieckie obywatelstwo.