– Nikt nie może odwrócić się w drugą stronę w obliczu tego, kto szuka ochrony i bezpieczeństwa – mówił w niedzielę z okna Bazyliki Świętego Piotra papież Leon XIV. Nawiązał do obchodzonego w sobotę Światowego Dnia Uchodźcy

- Papież Leon XIV zaapelował w niedzielę o przyjmowanie uchodźców, którzy poszukują ochrony i bezpieczeństwa.
- Jak mówił podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański w Watykanie, nikt nie może odwracać się w drugą stronę wobec tych osób.
Zwracając się do tysięcy osób przybyłych na południową modlitwę na Plac Świętego Piotra papież nawiązał do obchodzonego w sobotę Światowego Dnia Uchodźcy, ustanowionego przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w rocznicę uchwalenia Konwencji dotyczącej statusu uchodźców w 1951 roku.
Papież na czas nowej rewolucji. Rok pontyfikatu Leona XIV
– Powstała ona, by chronić osoby prześladowane i zmuszone do opuszczenia swojej ziemi, domu i rodziny. Wyrażam pragnienie, by duch, który zainspirował narody do opracowania tego ważnego narzędzia międzynarodowego, także dzisiaj dalej oświecał sumienia rządzących państwami – oświadczył Leon XIV.
Następnie dodał: – Nikt nie może odwrócić się w drugą stronę w obliczu tego, kto szuka ochrony i bezpieczeństwa. Apeluję do wszystkich, by przyjąć tych, którzy są ofiarami prześladowań, by mogli żyć w pokoju, z godnością i patrzeć z nadzieją w przyszłość.
Papież: Trudne jest odpowiadanie na nienawiść miłością
W rozważaniach poprzedzających modlitwę papież powiedział: – Tak jak wtedy, tak i dziś trudne jest dochowywanie wierności nauczaniu Jezusa i głoszenie jego słowa. Odpowiadanie na nienawiść miłością, na przemoc silniejszych – łagodnością, na zniechęcenie – wytrwałością.
Make Vatican Great Again. Kim jest papież, na którego nie postawiłby żaden bukmacher?
– Dlatego trzeba, abyśmy zakorzeniali naszą wiarę i naszą misję w silnej relacji z nim. To daje nam siłę do niepoddawania się i ciągłego przekazywania wszystkim, w każdych okolicznościach, jego orędzia nadziei, miłości i pokoju. Świat bardzo tego potrzebuje – stwierdził Leon XIV.
Na placu w Watykanie obecnych było wielu Polaków.