„Ukraińskie social media nie przyjęły decyzji Karola Nawrockiego jak ciosu, ale jak prezent” – pisze w swojej analizie Res Futura. Analitycy sprawdzili, jak na odesłanie przez Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego do Polski zareagowała ukraińska sieć.

- Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oficjalnie poinformował w mediach społecznościowych, że odesłał Order Orła Białego na ręce prezydenta RP Karola Nawrockiego.
- Gest ten jest bezpośrednią reakcją na piątkowe oświadczenie polskiej głowy państwa, która ogłosiła odebranie ukraińskiemu przywódcy tego najwyższego polskiego wyróżnienia.
- Analitycy z Res Futura informują, że temat ten w ukraińskich mediach społecznościowych zanotował ponad 45 mln wyświetleń, ponad 5 tys. wzmianek i 1,4 mln reakcji.
„Reakcja nie jest gniewem. Jest dumną ripostą podszytą kpiną” – brzmi teza raportu.
Co z wizytą Zełenskiego w Polsce? Szef MSZ Ukrainy odpowiada
Ukraiński prezydent zamieścił w sobotę w mediach społecznościowych zdjęcie najważniejszego polskiego odznaczenia, które wysłał za pomocą komercyjnej firmy kurierskiej, w otoczeniu innych paczek na adres polskiej Kancelarii Prezydenta.
„Nie jak cios, lecz jak gol samobójczy”
Res Futura pisze, że Ukraińcy w sieci „nie debatują, czy Nawrocki miał rację, ale świętują sposób, w jaki Kijów odpowiedział”.
„W ciągu jednej doby ukraińskie social media odebrały Polsce kontrolę nad sensem jej własnego gestu” – czytamy. Z odesłania orderu przez Zełenskiego, a następnie przez szefa dyplomacji, ambasadora w Polsce i trzech poprzednich prezydentów uczyniono symbol godności i narodowej jedności.
Trzech byłych prezydentów Ukrainy zrzekło się polskich odznaczeń
„Decyzja została odebrana nie jak cios, lecz jak gol samobójczy” – dodano. Poparcie lub solidarność z Zełenskim to 95,5 proc. opinii w sieci.
Jak wskazują analitycy, dyskusja w tej sprawie ożywiła w ukraińskich mediach społecznościowych obronę UPA, będącej zarzewiem całego sporu.
Zełenski bez orderu
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiego została podjęta po formalnych konsultacjach z Kapitułą Orderu Orła Białego. Bezpośrednim impulsem było zatwierdzenie przez prezydenta Ukrainy nowej nazwy dla jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy.
O co chodzi z UPA? Historia, która dzieli do dziś
Formacja ta otrzymała imię „Bohaterów UPA” (Ukraińskiej Powstańczej Armii), co w Polsce – ze względu na pamięć o zbrodni wołyńskiej – wywołało natychmiastowy sprzeciw i oburzenie.