Reklama
Reklama
Reklama

Pożar przy stacji Starlink. Podejrzenie podpalenia, na miejscu ABW

Lviv,,Ukraine,-,January,,2023:,Starlink,Satellite,Dish,,Internet,Constellation
Okoliczności pożaru wyjaśniają służby. (fot. Shutterstock)

Pożar wybuchł w środę późnym wieczorem na terenie naziemnej stacji Starlink w Woli Krobowskiej pod Grójcem. Mogło dojść do podpalenia rozdzielni, a uszkodzony został także agregat prądotwórczy. O zdarzeniu powiadomiono służby specjalne. – Jest zbyt wcześnie, by mówić o dywersji – przekazał Zero.pl rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

  • W środę wieczorem doszło do pożaru infrastruktury stacji Starlink w Woli Krobowskiej w powiecie grójeckim.
  • Według wstępnych ustaleń mogło dojść do podpalenia rozdzielni, a o zdarzeniu powiadomiono ABW i CBŚP.
  • Starlink nie informuje obecnie o awarii swojej sieci ani stacji naziemnych.

Do pożaru doszło 23 września późnym wieczorem. Jak podaje RMF FM, właściciel posesji, na której znajduje się infrastruktura satelitarnej łączności Starlink, zawiadomił służby o pożarze anten. Strażacy opanowali ogień.

Wstępne ustalenia wskazują, że mogło dojść do podpalenia rozdzielni. Ogień uszkodził również agregat prądotwórczy. Na miejsce skierowano policjantów oddziałów prewencji i funkcjonariuszy komendy wojewódzkiej.

O incydencie poinformowane zostały Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralne Biuro Śledcze Policji.

Reklama
Reklama

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński w rozmowie z Zero.pl wskazał, że funkcjonarisze ABW pracują na miejscu. Zaznaczył, że jest zbyt wcześnie, by mówić o dywersji. 

Do sprawy odniósł się w TVP Info wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. W jego ocenie wiele wskazuje na to, że pożar mógł być celową próbą zakłócenia działania stacji, która pełni funkcję ważnego „hubu internetowego” i ma znaczenie również dla łączności na Ukrainie.

– Operatorem tej stacji jest firma Exatel, to jest państwowy operator telekomunikacyjny, który jest jednym z tych elementów zapewniających bezpieczeństwo internetowe, dostarczających internet, przesyłu internetowego przez Polskę, również dla Ukrainy – powiedział.

Reklama
Reklama

Gawkowski zaznaczył, że wyłączenie tego typu infrastruktury mogłoby prowadzić do zakłóceń w dostępie do internetu, a w konsekwencji także w działaniu m.in. bankomatów. – Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że taki przekaźnik telekomunikacyjny decyduje o tym, czy w jakiejś części Polski, czy Europy, w tym Ukrainy, mamy po prostu internet – dodał.

Ważny element infrastruktury Starlink

Baza w Woli Krobowskiej, razem z podobnym obiektem w okolicach Kowna na Litwie, zapewnia dostęp do internetu dużej części Europy Środkowo-Wschodniej. Z infrastruktury Starlink korzysta również Ukraina.

Nie ma obecnie informacji, by pożar spowodował większe problemy z działaniem systemu. Oficjalna strona statusowa Starlinka wskazywała w czwartek rano, że system, satelity oraz stacje naziemne działają prawidłowo. Zarówno 23, jak i 24 września nie odnotowano tam żadnego incydentu dotyczącego dostępności usługi.

Źródła: Zero.pl, RMF FM
Tagi: pożar
Reklama
Reklama