Reklama
REKLAMA
Reklama

Kraków tłumnie oddaje krew. „Magazyny są już pełne”

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa
Budynek Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie. (fot. Łukasz Gągulski / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Ogromny odzew na apel o oddawanie krwi po sobotnim ataku na Rynku Głównym w Krakowie. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa poinformowało, że jego magazyny są już pełne i nie może dziś przyjąć kolejnych dawców. Małopolska policja podziękowała wszystkim, którzy zdecydowali się pomóc poszkodowanym.

  • Liczba osób, które zgłosiły się do oddania krwi, przerosła oczekiwania policji.
    RCKiK w Krakowie poinformowało, że magazyny krwi są pełne.
  • Centrum prosi, by w niedzielę wstrzymać się z wizytami i nie zgłaszać się jako kolejni dawcy.
  • W sobotnim ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.

Po sobotniej tragedii na Rynku Głównym w Krakowie mieszkańcy ruszyli oddawać krew dla osób poszkodowanych w ataku. Odzew był tak duży, że Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie poinformowało o zapełnieniu magazynów.

Nowe fakty o ofiarach zamachu w Krakowie. Sprawca w stanie krytycznym

Informację o tym, że Centrum nie może przyjąć kolejnych dawców przekazała m.in małopolska policja. Zaapelowano o wstrzymanie się z oddawaniem krwi. „Prosimy o wstrzymanie się z wizytami w centrum. Dziękujemy za zrozumienie i solidarność z poszkodowanymi” – poinformowało RCKiK.

Policja dziękuje za odzew po apelu o oddawanie krwi

Jednocześnie policja podziękowała ludziom za zaangażowanie. Funkcjonariusze podkreślili, że skala mobilizacji przerosła ich oczekiwania. „Dziękujemy wszystkim, którzy dziś oddali krew w geście solidarności z osobami poszkodowanymi. Tak liczny odzew przeszedł nasze oczekiwania. Dziękujemy za Państwa gotowość do niesienia pomocy” – przekazali policjanci.

REKLAMA
Reklama

Śledztwo po zamachu w Krakowie i zabójstwach w Ostrowcu. Jest komunikat prokuratury

Wcześniej apel o oddawanie krwi pojawił się w związku z obrażeniami odniesionymi przez poszkodowanych, w tym dwóch rannych funkcjonariuszy. Wskazywano wówczas na potrzebę pilnego wsparcia dla jednego z policjantów, Jakuba Kulika, którego grupa krwi to AB Rh+.

Sześć osób zginęło, 16 zostało rannych

Do ataku doszło w sobotę 7 listopada na Rynku Głównym w Krakowie. Zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na plac i otworzył ogień do przebywających tam ludzi. Po wymianie ognia z policją został ranny i zatrzymany.

W wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest dwóch policjantów. Obaj przeżyli noc, a ich stan zdrowia poprawił się w porównaniu z poprzednim wieczorem, choć nadal pozostaje poważny.

REKLAMA
Reklama