Wstępne założenia budżetowe przewidują bezprecedensowy wzrost bezpośredniego wsparcia państwowego dla publicznej opieki zdrowotnej w 2027 r. Rząd planuje przekazać Narodowemu Funduszowi Zdrowia dotację wyższą o blisko 17 mld zł, co łącznie zapewni ponad 41 mld zł dodatkowych środków poza wpływami ze składki zdrowotnej.

- Dotacja dla NFZ w 2027 r. wyniesie ponad 41 mld zł. Oznacza to wzrost bezpośredniego wsparcia z budżetu państwa o prawie 17 mld zł.
- Resort zdrowia bada proporcje wynagrodzeń w szpitalach. Zdarzają się placówki wydające na pensje ponad 100 proc. środków z funduszu.
- Do końca października trwa nabór w ramach Funduszu Medycznego. Do podziału przeznaczono kwotę ponad 1,149 mld zł na łączenie oddziałów.
Informacje te przekazała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda podczas poniedziałkowego wystąpienia w Sztumie. Deklaracja stanowi rozwinięcie zapowiedzi premiera Donalda Tuska, który zapowiedział zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia oraz wdrożenie przepisów ograniczających nieuzasadnione wydatki i nadmierne zarobki w systemie lecznictwa.
Resort zdrowia wskazuje, że dotychczasowy mechanizm finansowania lecznictwa w Polsce przestał wystarczać na pokrycie rosnących potrzeb. – Da nam to kwotę ponad 41 mld zł dodatkowych środków poza szacowane wpływy ze składki zdrowotnej. W zeszłym roku mieliśmy ten poziom zaplanowany w wysokości 18 mld zł, w tym roku 26 mld zł, a w przyszłym będzie to 41 mld zł. Widać więc tendencję bardzo wzrostową – powiedziała minister zdrowia.
Przedstawiciele rządu podkreślają, że zasilanie funduszu odbywa się wieloetapowo. Wzrost nakładów następuje nie tylko podczas konstruowania ustawy budżetowej, ale także w trakcie trwającego roku finansowego. Zgodnie z danymi przekazanymi przez ministerstwo, w bieżącym roku na konta NFZ trafiło już ponad 33 mld zł w postaci doraźnych transferów z Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Finansów.
Ministerstwo Zdrowia przygląda się wydatkom
Równolegle do zwiększania strumienia pieniędzy Ministerstwo Zdrowia bada strukturę kosztów ponoszonych przez poszczególne placówki medyczne. Odnosząc się do kwestii ewentualnego zamrożenia podwyżek dla kadr medycznych, szefowa resortu zaznaczyła, że trwają szczegółowe analizy dotyczące faktycznego udziału wynagrodzeń w budżetach szpitali po wprowadzeniu pakietu zmian systemowych.
– Na pewno są sytuacje w kraju, w których budżet NFZ-u przeznaczany jest w ponad 100 proc. na wynagrodzenia, co nie powinno mieć miejsca – zaznaczyła minister. Według ministerstwa kluczowe znaczenie ma odpowiedzialność organów założycielskich oraz racjonalne zarządzanie profilami oddziałów. Wiele szpitali powiatowych utrzymuje płynność dzięki ścisłej współpracy z lokalnymi samorządami.
Wsparciem dla przekształceń ma być również Fundusz Medyczny. Do końca października trwa nabór wniosków na łączną kwotę ponad 1,149 mld zł. Pieniądze te zostaną skierowane na przeprofilowanie placówek, konsolidację jednostek i łączenie dublujących się oddziałów szpitalnych w całym kraju.