Reklama

Resort chwali się powrotem lekarzy do Polski. Tak to wygląda w statystykach

Reklama

Coraz więcej lekarzy w rejestrach, mniej dokumentów potrzebnych do pracy za granicą i polityczna teza o „dużych powrotach”. Problem w tym, że polski system nie potrafi dziś jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, ilu medyków naprawdę wraca do kraju.

Lekarz, lekarka
Lekarka wypisująca e-receptę (fot. Nenad Cavoski / Shutterstock)
  • Szefowa resortu zdrowia mówi o „dużych powrotach” lekarzy i pielęgniarek. Nie przedstawiła jednak konkretnych statystyk potwierdzających skalę tego zjawiska.
  • Ministerstwo przyznaje, że nie prowadzi rejestru powrotów medyków.
  • Samorząd lekarski studzi emocje.

Reklama

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w styczniowej rozmowie na antenie RMF FM przekonywała, że obserwowany jest wyraźny trend powrotów lekarzy i pielęgniarek do Polski. Wskazywała m.in. na popularność bonu rezydenckiego, z którego korzysta niemal 90 proc. lekarzy w trakcie specjalizacji, co ma zachęcać młodych medyków do pozostania w kraju.

Szefowa resortu zdrowia zaznaczyła jednak, że decyzje o powrotach lub wyjazdach są wypadkową prywatnych planów, kariery zawodowej i sytuacji rodzinnej. Jednocześnie nie przedstawiła konkretnych danych liczbowych, tłumacząc brak statystyk nieprzygotowaniem szczegółowych zestawień.

Twierdzenia te postanowiła sprawdzić Interia.


Reklama

Ministerstwo Zdrowia: nie prowadzimy rejestru powrotów

Po pytaniach skierowanych przez Interię do resortu zdrowia okazało się, że państwo nie dysponuje systemowym narzędziem do monitorowania faktycznych powrotów lekarzy i pielęgniarek z zagranicy. Ministerstwo przyznało wprost, że nie prowadzi rejestru powrotów jako odrębnej kategorii statystycznej.


Reklama

Jak wyjaśnia Ministerstwo Zdrowia, ocena trendów opiera się pośrednio na dwóch wskaźnikach: liczbie wydawanych zaświadczeń niezbędnych do podjęcia pracy za granicą oraz liczbie osób aktywnie wykonujących zawód w Polsce.

Liczba lekarzy w Polsce rośnie. Dane z rejestrów

Z danych Centralnego Rejestru Lekarzy i Lekarzy Dentystów wynika, że w ostatnich latach liczba lekarzy posiadających prawo wykonywania zawodu i mieszkających w Polsce systematycznie się zwiększa. W 2023 roku było to 163,2 tys. osób, w 2024 roku 166,5 tys., a szacunki na 2025 rok mówią o około 169 tys. lekarzy.

Równocześnie spada liczba zaświadczeń wydawanych pielęgniarkom i położnym na potrzeby uznawania kwalifikacji zawodowych za granicą. Według danych samorządu zawodowego, w 2017 roku wydano ponad 600 takich dokumentów, w 2023 roku nieco ponad 440, a w 2025 roku około 230.


Reklama

Resort zdrowia podkreśla jednak, że samo wystąpienie o zaświadczenie nie oznacza wyjazdu na stałe. Dokumenty bywają potrzebne także do pracy czasowej lub są pobierane już przez osoby od dawna przebywające poza Polską.


Reklama

Samorząd lekarski studzi emocje

Naczelna Izba Lekarska z dystansem odnosi się do tezy o „dużych powrotach” lekarzy do kraju. Jak wskazuje w rozmowie z Interią dr n. hum. Iwona Kania z NIL problemem jest brak systemowego mechanizmu monitorowania faktycznego wykonywania zawodu poza Polską.

Lekarze wyjeżdżający za granicę często nie zgłaszają bowiem tego faktu samorządowi, pozostając formalnie w krajowych rejestrach. Dodatkowo pozyskiwanie danych z innych państw napotyka bariery prawne i organizacyjne, a stosowane dziś szacunki opierają się na wskaźnikach, które nie są w pełni miarodajne.


Reklama