Reklama
Reklama

Reklama

Szpital wypowiada leczenie chorym na SM. Problemem finanse

Reklama

Szpital w Skarżysku-Kamiennej (woj. świętokrzyskie) wypowiedział leczenie stwardnienia rozsianego 30 pacjentom. Powodem są problemy finansowe i brak dostaw leków. Chorzy nie zostaną jednak bez terapii, ale od maja będą leczeni w innych ośrodkach – głównie w Końskich – co oznacza dla nich konieczność regularnych dojazdów.

zrzut-ekranu-2026-04-10-190139
Materiał Jakuba Kosikowskiego. (fot. Kanał Zero)
  • Pacjenci ze stwardnieniem rozsianym ze Skarżyska-Kamiennej zostali zmuszeni do zmiany ośrodka leczenia po problemach finansowych szpitala i zerwaniu dostaw leków.
  • Choć zapewniono im dalszą terapię, będzie ona realizowana poza miejscem zamieszkania, co oznacza dodatkowe obciążenie logistyczne.
  • Sprawa pokazuje napięcie między placówką a NFZ dotyczące rozliczeń i bieżącego finansowania leczenia.

Reklama

Szpital w Skarżysku-Kamiennej wypowiedział leczenie stwardnienia rozsianego (SM) 30 pacjentom z około 70-osobowej grupy objętej programem lekowym. Jak wynika z materiału Jakuba Kosikowskiego na Kanale Zero, powodem są problemy finansowe placówki oraz brak dostaw leków.

Leczenie w dotychczasowym ośrodku ma być możliwe tylko do końca kwietnia. Następnie pacjenci będą zmuszeni kontynuować terapię w innych placówkach.

Początkowo zakładano, że część chorych znajdzie miejsce w pobliskich szpitalach. Około 10 pacjentów miało trafić do Końskich, natomiast dla pozostałych 20 brakowało miejsc – m.in. szpital w Kielcach odmówił przyjęcia kolejnych osób, wskazując na pełne obłożenie.


Reklama

System się sypie, pacjenci umierają. Tego nie da się już ukryć


Reklama

Ostatecznie, według informacji przekazanej tuż przed publikacją materiału, wszyscy pacjenci – dokładnie chodzi o 69 osób – mają zostać objęci leczeniem w Końskich. Oznacza to jednak konieczność regularnych dojazdów – nawet około 45 minut w jedną stronę.

Czym jest stwardnienie rozsiane

Stwardnienie rozsiane to przewlekła choroba autoimmunologiczna, w której układ odpornościowy atakuje układ nerwowy, uszkadzając osłonkę mielinową nerwów. Prowadzi to do zaburzeń przewodzenia impulsów nerwowych.


Reklama

Objawy zależą od lokalizacji uszkodzeń i mogą obejmować m.in. problemy z poruszaniem się, zaburzenia czucia, widzenia, koordynacji, a także przewlekłe zmęczenie i problemy poznawcze. Nieleczona choroba prowadzi do postępującej niepełnosprawności.


Reklama

Dyrektor szpitala porwał karetkę. Pojechał nią po krewną posłanki KO

Leczenie SM w Polsce odbywa się w ramach programów lekowych i obejmuje nowoczesne terapie, które pozwalają zahamować rozwój choroby.

System działa w ten sposób, że szpital najpierw kupuje leki z własnych środków i podaje je pacjentom, a dopiero później otrzymuje zwrot kosztów z Narodowego Funduszu Zdrowia. W przypadku problemów finansowych może to prowadzić do utraty płynności.


Reklama

„Kilka osób umrze”. Dyrektor szpitala o skutkach decyzji NFZ


Reklama

Szpital w Skarżysku-Kamiennej wskazuje, że powodem decyzji są problemy finansowe i brak środków na bieżące funkcjonowanie. Z kolei NFZ informuje, że świadczenia związane z leczeniem SM zostały rozliczone.

Według przedstawionych informacji firma, która wygrała przetarg na dostawy leków, odmówiła podpisania nowej umowy z powodu zaległości w płatnościach. W efekcie od maja część leków nie będzie dostępna w placówce.

Na koniec 2025 r. zadłużenie szpitala w Skarżysku-Kamiennej wynosiło około 138 mln zł, a w ciągu roku wzrosło o ponad 30 mln zł. Według relacji pojawiają się także problemy z regulowaniem bieżących zobowiązań.


Reklama