Niskie konstrukcje robotów sprzątających Roborock były do tej pory zarezerwowane głównie dla modeli z wyżej pozycjonowanych serii, a tym samym najdroższych. Seria Qreve to średnia półka zarówno pod względem cen, jak i możliwości, a Roborock Qrevo Edge 2 to jej najnowszy przedstawiciel, który może się pochwalić obudową o wysokości nieprzekraczającej 8 cm.

- W 2025 r. coraz więcej robotów sprzątających mogło pochwalić się niskimi obudowami z chowaną wieżyczką na górze konstrukcji. Były to głównie modele z wyższych półek cenowych.
- Roborock Qrevo Edge 2 po schowaniu wieżyczki ma wysokość 7,98 cm, dzięki czemu jest w stanie zmieścić się pod częścią mebli.
- Roborock Qrevo Edge 2 to model ze średniej półki w cenie 3 199 zł.
Smukłe konstrukcje były głównym trendem wśród robotów sprzątających w 2025 r. Oprócz tego, że obudowy były niskie, pojawiły się mechanizmy chowania wieżyczki na górze konstrukcji. W momencie, w którym robot wjeżdża pod meble, chowa ją, zyskując dodatkową przestrzeń „nad głową”. Była to duża zmiana, bo dzięki temu roboty, które nie mieściły się np. pod popularnymi modelami szafek z IKEI, były w stanie sprzątać pod nimi.
Nowa funkcja była obłożona stosownym podatkiem od nowości i trafiała głównie do modeli z wyższej półki, kosztujących nawet 5-6 tys. zł. Roborock Qrevo Edge 2 to najnowszy model producenta, który zaoferuje ją w niższej cenie.
Znamy ceny Steam Machine. Jest drogo w trosce o... rynek komputerów?
Roborock Qrevo Edge 2 ma niecałe 8 cm wysokości

Roborock Qrevo Edge 2 (fot. Roborock)
A konkretnie 7,98 cm wysokości. Tyle mierzy obudowa po schowaniu wieżyczki na górze konstrukcji. W trakcie normalnej pracy wieżyczka się wysuwa, bo w niej znajdują się elementy systemu nawigacji wykorzystującej m.in. czujnik LiDAR.
To one odpowiadają za precyzyjną nawigację i dokładne mierzenie odległości do elementów otoczenia i to ich zasługą jest to, że robot nie obija się o meble i ściany, a stworzenie mapy nawet dużego mieszkania o powierzchni 80-100 m kw. nie przekracza kilkunastu minut.
Obraz z kamer, jak to w przypadku wielu współczesnych sprzętów, jest analizowany przez algorytmy AI, dzięki czemu robot potrafi rozpoznawać ponad 280 typów przeszkód. W tym przewody, zabawki i przede wszystkim domowe zwierzaki.
Roborock Qrevo Edge 2 z możliwościami typowymi dla robotów marki
Na wyposażeniu Roborocka Qrevo Edge 2 mamy elementy typowe dla robotów odkurzających producenta. Jak ramię FlexiArm, czyli wysuwany element ze szczotką boczną, która sięga do kątów i wymiata zabrudzenia wzdłuż ścian. Z plączącą się sierścią i włosami ma radzić sobie system Dual Anti-Tangle. To specjalna konstrukcja szczotki z przerwą w środkowej części, dzięki czemu włosy nie zaplątują się w obracane mechanizmy, a są przesuwane po szczotce od zewnątrz, do otworu na środku i trafiają do pojemnika na zabrudzenia.
Roborock Qrevo Edge 2 to robot odkurzająco-mopujący. Za odkurzanie odpowiada wspomniana szczotka wspierana przez moc ssania na poziomie 25 tys. Pa. Mopowanie to z kolei dwie obracane podkładki, z czego jedna jest lekko wysuwana poza obrys obudowy, co pozwala jej na mopowanie wzdłuż ścian.

Roborock Qrevo Edge 2 (fot. Roborock)
Robot jest też wyposażony w stację dokująca, w której wymieniana jest woda, podkładki mopujące są płukane i suszone, a zabrudzenia są zasysane z pojemnika robota do worka wewnątrz stacji.
Roborock wycenił model Qrevo Edge 2 na 3 299 zł, a do końca lipca sprzedaje go w obniżonej cenie 2 999 zł.
