Tuż po tym, jak na ulicy w Gliwicach drogowcy położyli nową nawierzchnię, jeden z rolników przejechał się po niej ciągnikiem i zniszczył ją pługiem. Całe zdarzenie zostało nagrane. Władze miasta poinformowały, że ta droga czekała na nowy asfalt wiele lat, ale jej remont jest utrudniony z powodu sporu dotyczące własności gruntu.

- Do zdarzenia doszło na ul. Rybackiej w gliwickiej dzielnicy Ostropa.
- Tuż po tym, jak drogowcy położyli na drodze nową nawierzchnię, na ulicę wjechał rolnik. Ciągnik, który prowadził, miał założony pług. Rolnik zniszczył nową nawierzchnię.
- Jak podały lokalne media, w tle sprawy toczy się konflikt o własność drogi. Rolnik twierdzi, że grunt należy do niego, ale władze zaprzeczają.
Remont na ul. Rybackiej miał polegać na położeniu na drodze nowego asfaltu. Prace zostały wykonane, jezdnia pokryta nową nawierzchnią, ale zanim na trasę mogły wjechać samochody, jeden z rolników, który mieszka w okolicy, zaorał jezdnię.
Całe zdarzenie zostało nagrane. Rolnik wjechał na nową drogę ciągnikiem, do którego miał doczepiony pług. Kierowca zaorał nowy asfalt na oczach pracowników drogowych, wykonujących prace na miejscu.
Jak podał portal 24gliwice.pl. w tle od lat toczył się spór o remontowaną drogę. Rolnik, który ją zniszczył, rości sobie prawo do gruntu.
– Droga była pół na pół: gminy i prywatnego rolnika. Walczą dobre 30 lat o to, żeby była wyasfaltowana, ale prywatny rolnik się nie zgadza – twierdzi jeden z mieszkańców, cytowany przez portal 24gliwice.pl. – Chodziło o to, że Pan M. twierdzi, że to jego droga i nie zostało mu za nią zapłacone. Nie podobało mu się, że będzie asfalt i go zaorał. Powiedział, że noc przyjedzie, jak skończą i jeszcze raz zaora ten asfalt i go zniszczy – podał portal, powołując się na internautów, którzy komentowali film w sieci.
Rolnik zaorał nowy asfalt. Prezydent Gliwic komentuje. „Sprawca został zatrzymany”
Inną wersję niż rolnik przedstawił gliwicki Zarząd Dróg Miejskich (ZDM). Urzędnicy wydali oświadczenie, w którym podkreślają, że po weryfikacji stanu prawnego nieruchomości potwierdzono, że droga na ulicy Rybackiej w całości stanowi własność Miasta Gliwice. ZDM stanowczo zaprzeczył, by jakikolwiek fragment tej drogi należał do osoby prywatnej. Co więcej, oficjalny wykaz dróg województwa śląskiego jednoznacznie klasyfikuje ulicę Rybacką jako drogę gminną.
Do sprawy odniosła się też prezydent Gliwic, Katarzyna Kuczyńska-Budka. Udostępniła ona nagranie ze zdarzenia w swoich mediach społecznościowych, potwierdzając, że to miejscowy rolnik dopuścił się zniszczenia kładzionego tego samego dnia asfaltu. Prezydent zaznaczyła, że sprawca już wcześniej publikował w internecie własne materiały wideo na ten temat.
„Tak rolnik z Ostropy zniszczył kładziony dzisiaj asfalt na ulicy Rybackiej. Na ten remont mieszkańcy czekali wiele lat. Cała droga należy do miasta. Do miasta należy też blisko metrowy pas wzdłuż drogi. Na miejscu był geodeta. Trwa postępowanie policji w tej sprawie, a sprawca został zatrzymany” – napisała na Facebooku Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydent Gliwic.
Modernizacja ulicy Rybackiej na odcinku od stadionu do ul. Fizyków znajdowała się na liście planowanych remontów dróg w Gliwicach już w 2024 roku. Według relacji władz miasta, lokalna społeczność czekała na ten remont od wielu lat. Początkowe plany zakładały nawet poszerzenie drogi i budowę chodników, jednak ostatecznie stanęło na wylaniu samej nawierzchni bitumicznej.