
Groźny incydent w szkole podstawowej we wsi Ptaki na Podlasiu. 11-letni uczeń zaatakował 10-letnią dziewczynkę ostrym narzędziem. Poszkodowana trafiła do szpitala. Sprawą zajęła się policja.
- Do zdarzenia doszło w szkole podstawowej we wsi Ptaki (woj. podlaskie).
11-letni uczeń miał wyjść z łazienki z toporkiem i zaatakować 10-latkę. - Dziewczynka doznała obrażeń w okolicach głowy, barku i ręki.
Została zabrana do szpitala. - Policja zatrzymała 11-latka i wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Informacje jako pierwsze podało RMF24. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek w jednej ze szkół podstawowych w powiecie kolneńskim. 11-letni uczeń piątej klasy zaatakował koleżankę ostrym narzędziem. Policja potwierdziła zdarzenie.
– Otrzymaliśmy zgłoszenie na numer alarmowy dotyczące zdarzenia na terenie jednej ze szkół w gminie Kolno. 11-letni uczeń wszedł do szkoły i na korytarzu zaatakował toporkiem przypadkową 10-letnią uczennicę – przekazała portalowi tvn24.pl nadkom. Marta Rodzik z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Atak mieczem w szwedzkiej szkole. 18-latek aresztowany po śmierci 17-latki
Ranna 10-latka trafiła do szpitala
Dziewczynka została zraniona w ramię oraz głowę. Obrażenia obejmowały okolice barku, głowy oraz rękę. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. 10-latka została przewieziona do szpitala. W momencie transportu była przytomna.
Planował atak na szkołę i meczet. 17-latek z zarzutami
11-letni uczeń został zatrzymany przez policję na miejscu zdarzenia. Funkcjonariusze prowadzą czynności, które mają wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia. Na obecnym etapie nie są znane wszystkie okoliczności ataku ani motywy działania 11-latka.
Ze względu na wiek ucznia sprawa będzie wymagała zastosowania procedur przewidzianych dla osób nieletnich. Dalsze decyzje zależeć będą od ustaleń policji oraz organów zajmujących się sprawami nieletnich.