
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o ataku drona na terenie Ukrainy w pobliżu granicy z Polską. Bezzałogowiec uderzył niedaleko przejścia granicznego w Dorohusku.
- Dowództwo Operacyjne RSZ informuje o ataku dronem na terytorium Ukrainy w pobliżu przejścia granicznego z Polską.
- Na przejściu granicznym zarządzono ewakuację – przekazał mjr Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
- W związku z atakiem Rosji na Ukrainę DORSZ zdecydowało o poderwaniu polskich samolotów.
Jak przekazał ppłk Jacek Goryszewski, szef wydziału prasowego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, doszło do ataku z użyciem drona na terytorium Ukrainy w pobliżu przejścia granicznego z Polską w Dorohusku.
Zdarzenie potwierdził wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. „Kolejny atak Rosji na zachodniej Ukrainie. Dron odrzutowy uderzył po stronie ukraińskiej ok. 2 km od przejścia granicznego z Polską w Dorohusku. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Nasze systemy obrony powietrznej i samoloty były gotowe do działania. Po odwołaniu alertu samoloty powróciły do baz, systemy obrony do trybu obserwacji i czuwania” – przekazał.
Mjr Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, przekazał Zero.pl, że czasowo wstrzymane były odprawy na przejściach granicznych w Dorohusku i Zosinie. – Zarządzono ewakuację, trwało to około pół godziny. Ruch został już wznowiony – przekazał Sienicki.
Do podobnego ataku doszło w połowie miesiąca. Wówczas celem była m.in. stacja paliw i węzeł kolejowy w pobliżu granicy.
Kolejne ataki na zachodnią Ukrainę. RCB odwołuje alert
Wojsko monitoruje polską przestrzeń powietrzną
„Uwaga. W związku z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na zachodnie terytorium Ukrainy, prowadzonymi z wykorzystaniem środków napadu powietrznego, operuje lotnictwo wojskowe w polskiej przestrzeni powietrznej” – informuje Dowództwo Operacyjne RSZ.
„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” – informuje DORSZ.
Analogiczne komunikaty DORSZ wysyła w przypadku stwierdzenia ryzyka naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
„Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji” – czytamy w komunikacie dowództwa.
Odwołany alert w woj. lubelskim
Do mieszkańców woj. lubelskiego rozesłano po 17 alert RCB. „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów” – wezwano.
Po dwudziestu minutach alert został odwołany.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała wcześniej na platformie X, że w związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego, lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały operacje lotnicze.