Reklama
Reklama
Reklama

Samochód uderzył w samolot na lotnisku w Monachium. Kierowca ciężko ranny

Samochód uderzył w samolot na lotnisku w Monachium. Kierowca ciężko ranny
Samochód uderzył w samolot na lotnisku w Monachium. Kierowca ciężko ranny. (fot. Markus Mainka / Shutterstock)

Samochód firmy sprzątającej uderzył w silnik samolotu, a następnie w schody pasażerskie na lotnisku w Monachium. Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 3 nad ranem. Kierowca został ciężko ranny i trafił do szpitala śmigłowcem. Policja bada, czy kierowca nie miał wcześniej problemów zdrowotnych.

  • Auto firmy sprzątającej uderzyło w silnik zaparkowanego samolotu i w schody pasażerskie, a ciężko rannego kierowcę zabrał śmigłowiec.
  • Kierowca mógł mieć przed wypadkiem problemy zdrowotne. Okoliczności ma wyjaśnić ekspertyza rekonstrukcji wypadku.
  • Na pokładzie nie było nikogo, nikomu poza kierowcą nic nie groziło, a ruch lotniczy nie został zakłócony.

Oktoberfest 2026 otwarty. Kufel piwa droższy, a bezpieczeństwa pilnuje AI

Do nietypowego wypadku doszło w sobotę około godz. 3 nad ranem na lotnisku w Monachium. Samochód należący do firmy sprzątającej zderzył się z samolotem pasażerskim i schodami dla pasażerów – poinformowała monachijska policja. Kierowca został ciężko ranny.

Jak przekazała rzeczniczka policji, auto uderzyło najpierw w silnik samolotu, który stał na bocznej części lotniska. Następnie zderzyło się ze schodami pasażerskimi.

Reklama
Reklama

Kierowca doznał poważnych obrażeń i został przetransportowany do kliniki śmigłowcem ratunkowym.

Kierowca mógł mieć problemy zdrowotne

Przyczyny wypadku bada policja. Według wstępnych ustaleń kierowca mógł mieć przed zdarzeniem problemy zdrowotne – powiedziała rzeczniczka. Na razie to jedynie hipoteza, a nie potwierdzona przyczyna.

Dokładne okoliczności ma wyjaśnić ekspertyza z zakresu rekonstrukcji wypadków.

W samolocie nie było nikogo, a schody pasażerskie również były puste. Maszyna stała w bocznej części lotniska.

Bez wpływu na ruch lotniczy

Rzeczniczka podkreśliła, że w żadnym momencie nie było zagrożenia dla innych osób. Wypadek nie miał też wpływu na ruch lotniczy.

Do zdarzenia doszło w czasie nocnego zakazu lotów, który na lotnisku w Monachium obowiązuje między północą a godz. 5 rano.

Reklama
Reklama

W dotychczasowych komunikatach nie ujawniono, do której linii należał samolot, jakiego był typu ani jak duże są szkody. Nie podano też nazwy firmy sprzątającej.

Może Cię także zainteresować:

Reklama
Reklama