
Samochód firmy sprzątającej uderzył w silnik samolotu, a następnie w schody pasażerskie na lotnisku w Monachium. Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 3 nad ranem. Kierowca został ciężko ranny i trafił do szpitala śmigłowcem. Policja bada, czy kierowca nie miał wcześniej problemów zdrowotnych.
- Auto firmy sprzątającej uderzyło w silnik zaparkowanego samolotu i w schody pasażerskie, a ciężko rannego kierowcę zabrał śmigłowiec.
- Kierowca mógł mieć przed wypadkiem problemy zdrowotne. Okoliczności ma wyjaśnić ekspertyza rekonstrukcji wypadku.
- Na pokładzie nie było nikogo, nikomu poza kierowcą nic nie groziło, a ruch lotniczy nie został zakłócony.
Oktoberfest 2026 otwarty. Kufel piwa droższy, a bezpieczeństwa pilnuje AI
Do nietypowego wypadku doszło w sobotę około godz. 3 nad ranem na lotnisku w Monachium. Samochód należący do firmy sprzątającej zderzył się z samolotem pasażerskim i schodami dla pasażerów – poinformowała monachijska policja. Kierowca został ciężko ranny.
Jak przekazała rzeczniczka policji, auto uderzyło najpierw w silnik samolotu, który stał na bocznej części lotniska. Następnie zderzyło się ze schodami pasażerskimi.
Kierowca doznał poważnych obrażeń i został przetransportowany do kliniki śmigłowcem ratunkowym.
Kierowca mógł mieć problemy zdrowotne
Przyczyny wypadku bada policja. Według wstępnych ustaleń kierowca mógł mieć przed zdarzeniem problemy zdrowotne – powiedziała rzeczniczka. Na razie to jedynie hipoteza, a nie potwierdzona przyczyna.
Dokładne okoliczności ma wyjaśnić ekspertyza z zakresu rekonstrukcji wypadków.
W samolocie nie było nikogo, a schody pasażerskie również były puste. Maszyna stała w bocznej części lotniska.
Bez wpływu na ruch lotniczy
Rzeczniczka podkreśliła, że w żadnym momencie nie było zagrożenia dla innych osób. Wypadek nie miał też wpływu na ruch lotniczy.
Do zdarzenia doszło w czasie nocnego zakazu lotów, który na lotnisku w Monachium obowiązuje między północą a godz. 5 rano.
W dotychczasowych komunikatach nie ujawniono, do której linii należał samolot, jakiego był typu ani jak duże są szkody. Nie podano też nazwy firmy sprzątającej.
Może Cię także zainteresować: