
Małopolski sanepid ujawnił wyniki sierpniowej kontroli budek Lodolandii. Inspekcję wszczęto po sygnale obywatelskim. W próbkach lodów z automatu stwierdzono bakterie Enterobacteriaceae. Na franczyzobiorców nałożono mandaty.
- Sanepid skontrolował budki Lodolandii po sygnale obywatelskim.
- W próbkach lodów z automatu potwierdzono obecność bakterii Enterobacteriaceae.
- W części placówek stwierdzono uchybienia higieniczne, w tym brak czystości blatów i posadzki. Franczyzobiorców ukarano mandatami karnymi.
Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny ujawnił wyniki kontroli budek gastronomicznych sieci Lodolandia – informuje Wirtualna Polska. Inspekcję przeprowadzono na początku sierpnia 2026 r. po sygnale obywatelskim. Na wstępie objęła dwie placówki.
Naukowcy: Nadmiar światła w czasie snu może wpływać na choroby serca
Stwierdzono obecność bakterii Enterobacteriaceae
W pierwszej lokalizacji w próbkach lodów z automatu stwierdzono obecność bakterii Enterobacteriaceae w pięciu z pięciu przebadanych próbek żywności. Jeszcze tego samego dnia urzędnicy otrzymali informację zwrotną o podjętych działaniach: m.in. czyszczeniu i dezynfekcji maszyny do lodów, szkoleń personelu z zakresu Dobrej Praktyki Higienicznej czy zleceniu przeprowadzenia badań laboratoryjnych we własnym zakresie.
W drugiej lokalizacji sanepid napisał o „nieprawidłowościach natury sanitarnohigienicznej, za które osobę odpowiedzialną ukarano grzywną w drodze mandatu karnego”. Uchybienia usunięto w czasie kontroli.
Bakterie Enterobacteriaceae występują naturalnie w jelitach człowieka. U niektórych osób ich spożycie może doprowadzić do dolegliwości żołądkowych, na przykład w postaci biegunki. Pracownicy sanepidu odnotowują takie przypadki także w innych lodziarniach. W ubiegłym roku w kurortach nadmorskich przebadano 160 próbek. Dopuszczalny limit przekroczyło 35 z nich – czytamy w opracowaniu WP.
Sanepid sprawdza lody sprzedawane w Krakowie
MPWIS zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Krakowie o skontrolowanie wszystkich budek Lodolandii w powiecie krakowskim. Kontrole sanitarne przeprowadzono w czterech zakładach. W dwóch pobrano próbki żywności.
„W dwóch pobranych próbkach lodów z automatu stwierdzono obecność bakterii Enterobacteriaceae w 5 z 5 przebadanych próbkach żywności” – podkreślono w dokumencie pokontrolnym.
Nie tylko smutek. Badanie ujawnia skalę objawów depresji u mężczyzn w Polsce
Podczas dwóch kontroli stwierdzono też inne nieprawidłowości. Chodziło między innymi o brak oznakowanych datą przesypania posypek z opakowania producenta do własnych pojemników oraz brak należytej czystości posadzki i blatów roboczych. Franczyzobiorców ukarano mandatami karnymi.
O komentarz WP poprosiła właściciela marki Lodolandia, spółkę Sweet Gallery. Do chwili publikacji artykułu dziennikarze nie dostali odpowiedzi. Spółka od miesięcy spiera się z byłymi franczyzobiorcami i wystosowała wobec części z nich pozwy o naruszenie dóbr osobistych.
Może zainteresuje Cię również: