Reklama

Marine uznany za zmarłego. Pierwsza amerykańska ofiara operacji antynarkotykowej

Reklama

Kapral Chukwuemeka Oforah, 21-latek z Florydy, został uznany za zmarłego po tym, jak wypadł za burtę pokładu USS Iwo Jima podczas działań na Morzu Karaibskim. Do incydentu doszło 7 lutego, a ciało żołnierza nie zostało odnalezione pomimo intensywnych poszukiwań prowadzonych przez amerykańską marynarkę.

Manewry NATO Trident Juncture 2018
Lance Cpl. Oforaha jest pierwszym amerykańskim żołnierzem, który zginął w trakcie operacji na Morzu Karaibskim. (fot. JONATHAN NACKSTRAND / East News)
  • 21-letni marine Chukwuemeka E. Oforah z Florydy został uznany za zmarłego po tym, jak wypadł za burtę okrętu USS Iwo Jima podczas działań w Morzu Karaibskim; poszukiwania nie przyniosły rezultatu.
  • Oforah jest pierwszym oficjalnie potwierdzonym amerykańskim żołnierzem, który zginął w trakcie operacji Southern Spear, prowadzonej w ramach walki z przemytem narkotyków.
  • Marynarka USA prowadzi dochodzenie ws. okoliczności wypadku; w poszukiwaniach brały udział jednostki morskie, lotnicze oraz bezzałogowy dron MQ-9.

Reklama

Oforah jest pierwszym potwierdzonym żołnierzem USA, który zginął w ramach operacji antynarkotykowej Operation Southern Spear.

Żołnierz amerykańskiej marynarki służył w 22nd Marine Expeditionary Unit, jednostki przewidzianej do działań specjalnych. Według oficjalnego komunikatu żołnierz pełnił służbę jako strzelec piechoty w 3. batalionie, 6. pułku marines, części zespołu desantowego Iwo Jima. Po ogłoszeniu zakończenia akcji poszukiwawczej 10 lutego został formalnie uznany za zmarłego.

USS Iwo Jima: okoliczności wypadnięcia żołnierza za burtę na Morzu Karaibskim

Do tej pory nie ujawniono szczegółów dotyczących okoliczności wypadnięcia żołnierza za burtę. Marynarka Stanów Zjednoczonych prowadzi obecnie dochodzenie, aby ustalić dokładny przebieg tragicznego wydarzenia.


Reklama

W poszukiwaniach brało udział pięć okrętów US Navy, dziesięć samolotów oraz dodatkowo mniejsze jednostki pływające amerykańskiej marynarki. Operacja wspierana była także przez śmigłowce, samoloty patrolowe oraz drona MQ-9 Reaper, który przez 72 godziny przelatywał nad miejscem tragedii.


Reklama

W oświadczeniu dowództwa pułkownik Tom Trimble przekazał rodzinie kondolencje: „Wszyscy opłakujemy stratę Lance Oforaha. Jego poświęcenie i służba nie zostaną nigdy zapomniane”.

Oforah wstąpił do Korpusu Piechoty Morskiej w październiku 2023 r., ukończył elitarną szkołę piechoty w Camp Lejeune w Północnej Karolinie. Był młodym i niedoświadczonym żołnierzem, który dopiero rozpoczynał służbę w siłach zbrojnych USA.

Operacja na Karaibach a zatrzymanie Nicolása Maduro – szerszy kontekst misji

Śmierć żołnierza następuje w cieniu intensyfikacji działań Stanów Zjednoczonych na wodach wschodniego Pacyfiku. Interwencja zainicjonowana przez administrację prezydenta Donalda Trumpa ma za zadanie zwalczać przemyt narkotyków.


Reklama

Przypomnijmy: operacja rozpoczęła się w sierpniu 2025 r., kiedy Stany Zjednoczone zaczęły znacząco zwiększać swoją obecność wojskową w regionie. W jej ramach Siły Południowego Dowództwa prowadzą regularne ataki na łodzie, które, według władz w Waszyngtonie, przewożą narkotyki do Stanów Zjednoczonych. Działania te doprowadziły do kilkudziesięciu ataków, podczas których zatopiono lub unieruchomiono wiele przemytniczych jednostek.


Reklama

W ramach operacji Operation Southern Spear 3 stycznia 2026 roku jednostki specjalne USA przeprowadziły rajd na terytorium Wenezueli i aresztowały ówczesnego prezydenta kraju Nicolása Maduro. Wenezuelski dyktator został następnie przewieziony na pokład USS Iwo Jima oraz przetransportowany do Nowego Jorku. W amerykańskim więzieniu były wenezuelski przywódca czeka na rozpoczęcie procesu.

Oforaha jest pierwszym amerykańskim żołnierzem, który zginął w trakcie operacji na Morzu Karaibskim.  


Reklama