Reklama
Reklama
Reklama

Hiszpania odpowiada Maroku. Ceuta i Melilla „są superhiszpańskie i nietykalne”

Madryt kategorycznie odrzuca roszczenia Rabatu dotyczące dwóch afrykańskich eksklaw. Po wypowiedzi marokańskiego ministra sprawiedliwości hiszpańskie władze podkreśliły, że integralność terytorialna kraju nie podlega negocjacjom, a potencjalny atak na te miasta będzie traktowany jako uderzenie w całą Hiszpanię.

Ceuta
Ceuta widziana z Maroka (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Maroko po raz kolejny podniosło kwestię suwerenności nad Ceutą i Melillą, co wywołało natychmiastową i zdecydowaną reakcję hiszpańskich władz.
  • Przedstawiciele rządu w Madrycie zaznaczyli, że status obu miast jest nienaruszalny, a kwestia ta nie była i nie będzie przedmiotem żadnych ustępstw.
  • Tło sporu stanowią wyzwania migracyjne na granicach eksklaw oraz historyczne decyzje ONZ, które uznają oba terytoria za niezbywalną część Hiszpanii.

UE finansuje służby, które ją potem szantażują. Ekspert o paradoksie polityki Brukseli

Abdellatif Wahbi powiedział we wtorek, że Maroko zawsze podnosiło kwestię statusu obu miast w rozmowach z Hiszpanią, zmierzając do długoterminowego celu na drodze dialogu. Reuters zauważył, że było to pierwsze publiczne podniesienie spornej między Marokiem i Hiszpanią kwestii dwóch autonomicznych miast od czasu niekontrolowanego napływu migrantów 30 i 31 lipca. Doszło do niego 10 dni po tym, gdy Madryt ocieplił relacje z Algierią – rywalem Maroka, jeśli chodzi o Saharę Zachodnią.

„Ceuta i Melilla są superhiszpańskie”

Ceuta i Melilla są nie tylko hiszpańskie; są superhiszpańskie i nie można ich tknąć – powiedziała w środę podczas wizyty w Ceucie szefowa ministerstwa obrony Margarita Robles. – Jakikolwiek atak na Ceutę czy Melillę jest atakiem na całą Hiszpanię. To się nie może powtórzyć – podkreśliła, nawiązując do niedawnego kryzysu.

Reklama
Reklama

Z kolei hiszpańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśliło w oświadczeniu, że integralność terytorialna Hiszpanii „nie była i nie będzie przedmiotem dyskusji z kimkolwiek”.

Rząd hiszpański z uznaniem wypowiadał się o współpracy z Marokiem podczas zażegnywania lipcowego kryzysu w Ceucie, kiedy do eksklawy przedarło się ok. 78-80 tys. ludzi.

Reuters poinformował też, że w reakcji na szerzące się na platformach społecznościowych i komunikatorach apele o kolejną masową migrację 15 sierpnia marokańskie MSW zadeklarowało, że zaostrzyło środki bezpieczeństwa na granicy z eksklawami. Ostrzegło też, że zarówno organizatorzy, jak i uczestnicy takich działań będą podlegali sankcjom karnym.

Status Ceuty i Melilli

W starożytności Ceutą władali Fenicjanie, Kartagińczycy, Rzymianie, Bizantyjczycy oraz germańscy Wandalowie. Według arabskich i chrześcijańskich kronik w 709 lub 710 r. wojska islamskie przejęły miasto, rozpoczynając trwający 705 lat okres panowania kalifatów i dynastii muzułmańskich.

W 1415 r. miasto zostało zdobyte przez wojska portugalskie pod wodzą króla Jana I, co rozpoczęło trwający nieprzerwanie od 611 lat okres panowania monarchii iberyjskich. W 1580 r. Ceuta przeszła pod władzę króla Hiszpanii.

Reklama
Reklama

W 1956 r. Maroko odzyskało niepodległość, lecz Hiszpania kategorycznie odmówiła przekazania Ceuty i Melilli, wyłączając je z procesu dekolonizacji. Rabat oficjalnie określa Ceutę i Melillę mianem terytoriów okupowanych.

Ani Ceuta, ani Melilla nie znalazły się na spisie terytoriów kolonialnych podlegających procesowi dekolonizacji stworzonym w 1946 r. przez ONZ. W 1975 r. ONZ odrzuciła wniosek Maroka, w którym żądano uznanie obu miast za terytoria okupowane, tłumacząc, że spór dotyczy wyłącznie integralności terytorialnej suwerennego państwa jakim jest Hiszpania. Mimo kolejnych protestów dyplomatycznych ze strony Rabatu, temat ten nie powrócił na oenzetowską agendę.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama