
– Na rakiecie – odpowiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na pytanie, kiedy uda się do Moskwy na negocjacje z Władimirem Putinem. Skąd ten pomysł? Do takiej podróży miał go namawiać Donald Trump.
- Prezydent USA Donald Trump w tym tygodniu podczas spotkania z ukraińskim przywódcą Wołodymyrem Zełenskim próbował zachęcić go, by udał się do Moskwy
- Celem miałoby być spotkanie z Władimirem Putinem — poinformował w piątek serwis Bloomberg.
- Ostatnia runda trójstronnych rozmów między USA, Ukrainą i Rosją odbyła się w lutym.
Amerykański lider próbuje ożywić rosyjsko-ukraińskie rozmowy pokojowe. Podczas wtorkowego spotkania z Zełenskim na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku miał zachęcać go, by udał się do Moskwy i spotkał się z Putinem. Wcześniej ukraiński przywódca odrzucał takie propozycje.
Trump miał odrzucić propozycję rozejmu. Chce nowych bombardowań
Również tym razem Zełenski odrzucił ten pomysł, a osoby zaznajomione ze stanowiskiem prezydenta przekazały, że propozycja Trumpa go zdenerwowała.
Kiedy uda się do Moskwy? Zełenski odpowiada
Zełenski był w Nowym Jorku pytany przez dziennikarza rosyjskich mediów państwowych, kiedy wybierze się do Moskwy. Prezydent ignorował wykrzykiwane do niego po rosyjsku pytania, a w pewnym momencie odpowiedział: – Na rakiecie.
W piątek Zełenski poinformował, że USA zaproponowały zorganizowanie trójstronnego spotkania o charakterze technicznym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a Kijów czeka na propozycję terminów.
Poczobut o Białorusi: Mińsk nie chce konfrontacji z Zachodem i Ukrainą
Ostatnia runda trójstronnych rozmów między USA, Ukrainą i Rosją odbyła się w lutym. Od tego czasu przedstawiciele Ukrainy i Rosji prowadzili jedynie oddzielne rozmowy z delegacją amerykańską.
Również w Nowym Jorku przedstawiciele władz Ukrainy i Rosji przeprowadzili oddzielne spotkania z członkami amerykańskich władz.