„Stany Zjednoczone – największy sojusznik Rzeczypospolitej Polskiej” – straciły dziś trzech swoich synów – napisał w nocy z niedzieli na poniedziałek na X prezydent Karol Nawrocki. Chwilę przed Nawrockim głos w tej samej sprawie zabrał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Karol Nawrocki napisał na X o zmarłych amerykańskich żołnierzach.
- Prezydent Polski nazwał Stany Zjednoczone największym sojusznikiem Rzeczypospolitej Polskiej.
- W tej samej sprawie głos zabrał Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Stany Zjednoczone – największy sojusznik Rzeczypospolitej Polskiej – straciły dziś trzech swoich synów w ataku odwetowym przeprowadzonym przez Iran. Kilku innych odniosło obrażenia. Myślami i modlitwą jesteśmy z nimi oraz ich rodzinami” – zaczął swój wpis Nawrocki.
„Na naszych oczach upada groźny reżim irański, który dozbrajał Rosję w jej napaści na Ukrainę i zagrażał innym państwom na Bliskim Wschodzie. Najbliższe dni będą czasem decydujących rozstrzygnięć w tym regionie. Jesteśmy razem z naszymi sojusznikami!” – dodał prezydent.
Podobny w wydźwięku wpis – również w nocy z niedzieli na poniedziałek – zamieścił Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci trzech amerykańskich żołnierzy i ciężkim ranieniu pięciu kolejnych podczas operacji przeciwko Iranowi – państwu wspierającemu Rosję i destabilizującemu region. Łączę się w bólu z rodzinami poległych, z Sekretarzem Wojny USA Pete'em Hegsethem i narodem amerykańskim” – stwierdził szef MON.
Trump opowiada o akcji
Oba wpisy pojawiły się po opublikowaniu oświadczenia przez Donalda Trumpa. Prezydent USA opowiadał w nim o akcji w Iranie. Skupił się także na zmarłych żołnierzach i zapowiedział zemstę.
– W ciągu ostatnich 36 godzin Stany Zjednoczone oraz ich partnerzy uruchomiły akcję "Epicka Furia", świat nie widział wcześniej czegoś takiego. Trafiliśmy setki celów w Iranie, w tym ich obronę przeciwlotniczą, a teraz zniszczyliśmy dziewięć ich okrętów – mówi Trump na nagraniu opublikowanym w serwisie Truth Social.
– Ich poprzedni lider Chamenei nie żyje. Ten zły człowiek ma na rękach krew tysięcy Amerykanów i jest odpowiedzialny za rzeź niezliczonej rzeszy ludzi w wielu krajach – kontynuował prezydent USA.
Republikanin odniósł się do irańskiej armii: – Całe kierownictwo wojskowe też już nie istnieje. Wielu z nich chce się poddać, żeby uratować życie. Chcą immunitety.
– Operacja wojskowa będzie trwać, dopóki nie zrealizujemy wszystkich celów – powiedział także Trump. Prezydent USA wspomniał ponadto trzech amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w wyniku akcji. I zastrzegł, że ofiar będzie więcej.
– Ameryka pomści ich śmierć – zapowiedział.
Atak na Iran
W sobotę rano rozpoczęła się operacja militarna Izraela i Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi. Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że amerykańska armia rozpoczęła „dużą operację bojową”. Zapowiedział przy tym, że Iran nie wejdzie w posiadanie broni jądrowej, a także wezwał Irańczyków do przejęcia władzy w kraju.
Z kolei premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że wspólne działania będą kontynuowane tak długo, jak okaże się to konieczne.
W niedzielę irańskie media państwowe potwierdziły śmierć najwyższego przywódcy duchowo-politycznego Iranu, Aliego Chameneia. Według tych doniesień zginął w sobotę rano w swoim biurze. Wcześniej o jego śmierci informowały władze USA i Izraela.