Najsilniejszy cyklon tropikalny 2026 r., supertajfun Sinlaku, przeszedł nad Guamem i Marianami Północnymi. Żywioł o sile piątej kategorii spowodował rozległe zniszczenia infrastruktury, zmusił ponad 1000 osób do ewakuacji i doprowadził do paraliżu komunikacyjnego na wyspach.

- Supertajfun Sinlaku uderzył w Guam i Mariany Północne. Jest to najsilniejszy cyklon tropikalny w 2026 r.
- Wiatr w porywach osiągał prędkość blisko 300 km/h. Żywioł sklasyfikowano jako burzę piątej kategorii.
- Ponad 1000 osób przebywa obecnie w schroniskach. Pomocy udziela Amerykański Czerwony Krzyż oraz lokalne służby.
Sinlaku narodził się na Pacyfiku w kwietniu 2026 r. i w krótkim czasie osiągnął niszczycielską siłę. Według danych NASA 13 kwietnia prędkość wiatru w pobliżu centrum cyklonu wynosiła około 280 km/h.
Meteorolodzy z Japońskiej Agencji Meteorologicznej (JMA) wskazują, że tak gwałtowny rozwój burzy w kwietniu jest zjawiskiem rzadkim, a sprzyjała mu wysoka temperatura wody, wynosząca około 28°C.
Przeczytaj: To może być najsilniejsze El Niño w historii. Na upałach się nie skończy
Sinlaku uderzył w amerykańskie terytoria
Żywioł dotarł we wtorek do należącej do Stanów Zjednoczonych wyspy Guam. Mieszkańcy musieli zmierzyć się z porywami wiatru przekraczającymi 140 km/h oraz ulewnymi opadami, które wywołały powodzie błyskawiczne.
Lokalne władze podjęły decyzję o zawieszeniu lekcji w szkołach i pracy większości instytucji. Ze względu na zagrożenie amerykańskie wojsko, kontrolujące jedną trzecią terytorium wyspy, wydało specjalne wytyczne dla personelu. Żołnierzom nakazano pozostanie w bezpiecznych miejscach i maksymalne ograniczenie wyjazdów.
Poważne zniszczenia odnotowano również na – także należącego do Stanów Zjednoczonych – archipelagu Marianów Północnych. Najtrudniejsza sytuacja panowała na wyspie Saipan, gdzie stała prędkość wiatru przekraczała 240 km/h.
W miejscowości Susupe wiatr zrywał dachy z budynków handlowych i przewracał samochody. Jaden Sanchez, rzecznik biura burmistrza wyspy, przekazał informacje o licznych podtopieniach i zniszczeniach sieci energetycznej.
W pomoc poszkodowanym zaangażował się Amerykański Czerwony Krzyż. Stephanie Fox, rzeczniczka organizacji, poinformowała, że organizacja wraz z partnerami udzieliły schronienia ponad 1000 mieszkańcom Guamu i Marianów Północnych. Schroniska pozostają otwarte, a służby ratunkowe kontynuują ocenę strat w terenie.
Przeczytaj: Ekologia jest bez szans. Za przeciwnika ma system kaucyjny
Eksperci ostrzegają
Według najnowszych prognoz NWS supertajfun Sinlaku utrzyma swoją obecną intensywność do nocy ze środy na czwartek, po czym zacznie słabnąć. Obecnie żywioł przemieszcza się na północny zachód.
Eksperci ostrzegają jednak przed wtórnymi zagrożeniami. Wysokie fale, osiągające do półpięta metra, mogą trwale uszkodzić rafy koralowe, a nasiąknięta ziemia grozi niebezpiecznymi osuwiskami.