Reklama
Reklama
Reklama

Szef nie będzie dzwonił w weekend. Kary w kolejnym kraju

Luksemburg jako kolejny kraj Unii Europejskiej wprowadza przepisy gwarantujące pracownikom prawo do odłączenia się od obowiązków służbowych po zakończeniu pracy. Firmy, które nie dostosują się do nowych wymogów, muszą liczyć się z wysokimi karami finansowymi. Tymczasem w Polsce nadal brakuje podobnych regulacji. Również sama Komisja europejska wciąż nie wypracowała rozwiązań w tej kwestii, część państw zrobiła to samodzielnie.

kobieta w pracy
Kolejny kraj wprowadził kary za telefony do pracowników poza godzinami ich pracy (fot. Archiwum Turczyk / PAP)
  • Od 1 lipca 2026 roku w Luksemburgu zacznie obowiązywać prawo do bycia offline.
  • Pracodawcy mogą otrzymać kary sięgające nawet 25 tys. euro za brak wdrożenia nowych zasad.
  • W Polsce eksperci i związki zawodowe apelują o wpisanie prawa do odłączenia do Kodeksu pracy.

Luksemburskie przedsiębiorstwa miały trzy lata na przygotowanie się do nowych regulacji dotyczących prawa pracowników do odłączenia się od spraw zawodowych poza godzinami pracy. Ustawa została przyjęta w czerwcu 2023 roku, a od 1 lipca 2026 roku przepisy zaczną być egzekwowane.

Praca zdalna. Jak wygląda rynek w 2026 roku

Firmy, które nie opracowały odpowiednich procedur określających zasady kontaktu z pracownikami po godzinach pracy, mogą zostać objęte postępowaniem administracyjnym. Wysokość sankcji przewidziano na poziomie od 251 do 25 tys. euro.

Reklama
Reklama

Pracodawcy muszą określić zasady kontaktu po pracy

Nowe przepisy zobowiązują przedsiębiorców do stworzenia formalnych rozwiązań regulujących możliwość kontaktu z zatrudnionymi poza standardowym czasem pracy. Wyjątki mają dotyczyć wyłącznie sytuacji nagłych i rzeczywiście wymagających interwencji.

Władze Luksemburga podkreślają, że pracownicy powinni mieć zagwarantowaną możliwość odpoczynku i zachowania równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.

Komisja Europejska nadal pracuje nad wspólnymi regulacjami

Temat prawa do bycia offline od kilku lat znajduje się również w centrum zainteresowania Komisji Europejskiej. Celem jest stworzenie rozwiązań, które ograniczą konieczność odpowiadania na służbowe wiadomości czy telefony po zakończeniu dnia pracy.

Mimo trwających prac unijnych część państw członkowskich zdecydowała się samodzielnie wdrożyć własne przepisy, nie czekając na wspólne regulacje dla całej Wspólnoty.

Reklama
Reklama

Związki zawodowe apelują o zmiany w Polsce

W Polsce podobne rozwiązania wciąż nie zostały wprowadzone. Przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa Piotr Szumlewicz zwraca uwagę na rosnący problem wydłużania czasu pracy.

– Komisja Europejska wciąż pracuje nad prawem pracownika do bycia offline, czyli do nieangażowania się w komunikację telefoniczną i elektroniczną związaną z obowiązkami służbowymi poza godzinami pracy. W pełni popieramy ten kierunek zmian i domagamy się, by prawo do bycia offline zostało wpisane do polskiego Kodeksu pracy. Niestety rząd odrzuca ten kierunek zmian, choć skala patologii rośnie – mówi związkowiec.

Praca zdalna zwiększyła problem nadgodzin

Zdaniem przedstawicieli związków zawodowych, rozwój pracy zdalnej po pandemii COVID-19 sprawił, że granica między życiem prywatnym a zawodowym zaczęła się zacierać. Coraz więcej osób pozostaje dostępnych dla pracodawców także po zakończeniu pracy.

– Odbieranie telefonów od pracodawcy lub odpisywanie na korespondencję służbową to praca, która powinna być wynagradzana. Gdy takie regulacje znajdą się w Kodeksie Pracy, pracownicy będą mogli w sądach pracy domagać się wynagrodzeń za cały czas dyspozycyjności wobec pracodawcy – tłumaczy Szumlewicz.

Reklama
Reklama

Coraz więcej państw UE wprowadza prawo do odłączenia

Luksemburg nie jest jedynym krajem, który zdecydował się na takie rozwiązanie. Przepisy gwarantujące pracownikom prawo do bycia offline funkcjonują już m.in. we Francji, Hiszpanii, Belgii, Portugalii, Irlandii, Włoszech, Grecji i na Słowacji.

Eksperci wskazują, że wraz z rozwojem pracy zdalnej podobne regulacje mogą w przyszłości pojawić się również w kolejnych państwach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce.

Źródła: Radio Zet, gazetaprawna.pl
Reklama
Reklama