Reklama
Reklama
Reklama

Tragedia w klasztorze. Wierni żegnają zamordowanego księdza

miejsce ataku
Znicze w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu (fot. Piotr Polak / PAP)

Parafianie, którym posługiwał ksiądz zabity przez 31-letniego napastnika z Ukrainy, żegnają swojego duszpasterza w mediach społecznościowych. „Odszedł człowiek, który był związany z naszą miejscowością, jej mieszkańcami i naszym lokalnym środowiskiem” – napisali wierni.

  • W czwartek 31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w Jarosławiu w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne zostały przetransportowane do szpitali w Przeworsku i Przemyślu.
  • Jedna z nich, która była na leczeniu w przemyskim szpitalu, w czwartek wieczorem wróciła do klasztoru w Jarosławiu.
  • Ofiarą ataku 31-letniego mężczyzny był ks. Stanisław Zbojnowicz. „W tej trudnej chwili składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie, bliskim oraz wszystkim, którzy znali i spotkali na swojej drodze ks. Stanisława” – napisano na stronie jednej z parafii, w której posługiwał duchowny. 

„Jest to szczególnie bolesna wiadomość. Odszedł człowiek, który był związany z naszą miejscowością, jej mieszkańcami i naszym lokalnym środowiskiem” – napisano na stronie facebookowej miejscowości Grzęski, w której służył ks. Stanisław.

„Prosimy mieszkańców Grzęski o modlitwę za śp. ks. Stanisława, za jego rodzinę i bliskich, a także za pozostałe osoby poszkodowane w tym tragicznym ataku. Pamięć o Tobie pozostanie wśród nas” – dodano.

Duchownego pożegnała też m.in. wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul. „Rodzinie, bliskim oraz całej wspólnocie, z którą był związany, składam wyrazy szczerego współczucia. W obliczu tej tragedii łączę się z Państwem w bólu i modlitwie. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie” – napisała.

Atak w Jarosławiu. Na miejscu trwa modlitwa w intencji ofiar

Jak relacjonowali świadkowie zdarzenia, 31-letni Ukrainiec, który w czwartek w jarosławskim klasztorze zaatakował pięć osób, najpierw wszedł do kuchni. Gdy jeden z księży zwrócił mu uwagę, że tylko pracownicy mogą tam przebywać, mężczyzna wziął nóż i zaatakował. 

Reklama
Reklama

– Kiedy jeden z księży zwrócił mu uwagę, że w kuchni mogą przebywać tylko pracownicy, wziął nóż i zaatakował księdza – powiedziała jedna ze świadków zdarzenia. Jak dodała, na pomoc przybiegły kolejne osoby, które 31-latek atakował. 

Nożownik w klasztorze. Ksiądz bronił wiernych przed napastnikiem 

Przy bramie klasztornej pojawiła się tablica z informacją, że modlitwa w intencji ofiar i poszkodowanych w jarosławskim opactwie zostanie odprawiona w jarosławskiej kolegiacie. Również wszystkie zaplanowane na czwartek nabożeństwa z klasztoru zostały przeniesione do kolegiaty. Przy klasztorze palą się znicze, zbierają się osoby, które rozmawiają o wydarzeniach, które rozegrały się rano. Niektóre się modlą i wspominają księdza, który zmarł.

Na miejscu tragedii był m.in. poseł KO, pełnomocnik rządu ds. odbudowy Ukrainy Paweł Kowal, który złożył kondolencje rodzinom osób, które ucierpiały w wyniku ataku.

Może też Cię zainteresować:

 

 

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: Jarosław
Reklama
Reklama