
Pentagon podjął decyzję o wysłaniu trzeciej grupy uderzeniowej z lotniskowcem USS Theodore Roosevelt na Bliski Wschód. Do regionu trafi ponadto ok. 9–10 tys. żołnierzy. Media piszą o możliwych kolejnych atakach na Iran po wyborach w USA.
- Lotniskowiec USS Theodore Roosevelt opuścił port w San Diego i płynie na Bliski Wschód. W morze wyszły także inne okręty wojenne. Nowe siły liczą około 9–10 tys. żołnierzy.
- Obecnie w regionie stacjonują już dwa inne amerykańskie lotniskowce. Jeśli pozostaną na miejscu, USA będą dysponować tam trzema grupami uderzeniowymi – byłaby to pierwsza taka sytuacja od kwietnia.
- Próby dyplomatyczne w kuluarach ONZ z udziałem katarskich mediatorów nie przyniosły przełomu. Teheran zablokował cieśninę Ormuz, co wywołało wzrost cen energii.
Pentagon zdecydował o skierowaniu kolejnej, trzeciej grupy uderzeniowej z lotniskowcem oraz dodatkowych okrętów wojennych na Bliski Wschód. Jak poinformowała agencja dpa, powołując się na amerykański dziennik „Wall Street Journal” oraz portal Axios, ruch ten następuje w kontekście doniesień o możliwych kolejnych atakach na cele w Iranie po listopadowych wyborach do Kongresu.
Fala protestów we francuskich szkołach. Ponad 300 rannych policjantów
Siły USA na Bliskim Wschodzie
Z ustaleń dziennikarzy wynika, że lotniskowiec USS Theodore Roosevelt opuścił w niedzielę swój port macierzysty w San Diego. W poniedziałek w morze wyszły następne jednostki, wśród których znajduje się okręt desantowy. Nowo wysłane siły liczą około 9–10 tys. żołnierzy.
Mają oni dołączyć do ponad 50 tys. amerykańskich wojskowych przebywających już w tym regionie.
Obecnie na Bliskim Wschodzie stacjonują dwa inne amerykańskie lotniskowce: USS George H.W. Bush oraz USS George Washington. Jeśli obie jednostki pozostaną na miejscu po przybyciu USS Theodore Roosevelt, będzie to pierwsza od kwietnia sytuacja, w której Siły Zbrojne USA będą dysponowały w tym obszarze trzema grupami uderzeniowymi.
Kolejne ataki po wyborach? Trump komentuje
Serwis Axios, powołując się na przedstawiciela władz, zaznacza jednak, że nie zostało jeszcze sprecyzowane, czy nowa jednostka zastąpi jeden z obecnych okrętów, czy też posłuży jako dodatkowe wzmocnienie. Doniesienia mediów podsycają spekulacje, że Waszyngton może zdecydować się na wznowienie lub intensyfikację uderzeń po ważnych wyborach parlamentarnych.
Zapytany o taką ewentualność w wywiadzie dla magazynu „Time”, prezydent USA Donald Trump odpowiedział krótko: „możliwe”.
Spotkanie NATO w Polsce. USA nie zaprosiły części państw
Fiasko dyplomacji ws. Iranu
Sytuacja w regionie pozostaje napięta od 28 lutego 2026 r., kiedy siły USA i Izraela rozpoczęły atak z powietrza na Iran. Podjęte pod koniec września w kuluarach Zgromadzenia Ogólnego ONZ pośrednie rozmowy z udziałem katarskich mediatorów nie przyniosły przełomu dyplomatycznego.
Władze w Teheranie w ramach odwetu zablokowały cieśninę Ormuz. Szlakiem tym w normalnych warunkach transportowane jest około 20 proc. światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego, co wywołało globalny wzrost cen surowców energetycznych.
Może zainteresuje Cię również: