Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze żadnego prawa, które będzie stanowiło alternatywę dla małżeństwa. W ten sposób odniósł się do uchwalonej przez Sejm ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu.

- Jestem strażnikiem Konstytucji. W Konstytucji jest wprost napisane, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny – powiedział prezydent, odnosząc się do ustawy o statusie osoby najbliższej.
- Zaznaczył, że jest gotowy podpisać ustawę, „która nie będzie ideologiczna, nie będzie stanowiła furtki dla alternatywy małżeństwa i podważania polskiej Konstytucji”.
- W ten piątek Sejm przegłosował ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu wraz z pakietem poprawek złożonych przez klub Lewicy.
Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zmienia blisko 200 obowiązujących obecnie przepisów, w większości nadając osobie najbliższej w związku te same prawa, które obecnie mają małżonkowie.
Prezydent Karol Nawrocki już przed głosowaniem nad ustawą w Sejmie zapowiedział, że jest jej przeciwny. – De facto zmienia ona ponad dwieście innych ustaw, czyli zmienia cały system prawa w Polsce, dostosowując ten system do zrównania małżeństwa i małżonka ze związkiem partnerskim i z partnerem – mówił na konferencji prasowej Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta RP.
Po głosowaniu nad ustawą w Sejmie prezydent potwierdził, że nie złoży pod nią podpisu.
„Jestem gotowy podpisać ustawę, która nie będzie ideologiczna”
– Jestem strażnikiem Konstytucji. W Konstytucji jest wprost napisane, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Jestem gotowy podpisać ustawę, która nie będzie ideologiczna, nie będzie stanowiła furtki dla alternatywy małżeństwa i podważania polskiej Konstytucji – zapowiedział Nawrocki.
Dodał też, że zgodzi się na rozwiązania w sprawie statusu osoby najbliższej, które „nie będą podważały konstytucyjnej pozycji małżeństwa”. – Jeśli znajdziemy rozwiązania, które pomogą osobom w statusie osoby najbliższej na funkcjonowanie formalne, administracyjne, a nie będą niosły ideologicznej presji, czy próby podważania wyjątkowego statusu małżeństwa, to taką ustawę podpiszę. Mam nadzieję, że taką uda się wypracować – zaznaczył prezydent.
Uchwalona w piątek ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zakłada, że dwie osoby pełnoletnie będą mogły zawrzeć umowę u notariusza, która – rejestrowana w USC – umożliwi stronom m.in. wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania oraz nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji medycznych i działania jako pełnomocnik w sprawach codziennego życia.