Reklama
Reklama
Reklama

Senat poparł ustawę o statusie osoby najbliższej. Teraz trafi do prezydenta

Senat poparł w czwartek ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisy wprowadzające tę regulację. Rządowa propozycja to pierwsza w historii polskiego prawa regulacja pozwalająca na formalizację związków jednopłciowych. Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.

posiedzenie Senatu
Posiedzenie wyższej izby parlamentu (fot. Marcin Obara / PAP)
  • Senat poparł ustawę o statusie osoby najbliższej w związku. Za nowym prawem opowiedziało się 54 senatorów, a przeciw było 29 członków izby wyższej.
  • Regulacja trafi teraz do prezydenta Karola Nawrockiego. Głowa państwa ma 21 dni na podpisanie dokumentu, wniesienie weta lub skierowanie go do Trybunału Konstytucyjnego.
  • Przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Umowa podpisywana przed notariuszem pozwoli m.in. na regulację spraw majątkowych oraz uzyskanie dostępu do informacji medycznej.

Za przyjęciem głównej ustawy opowiedziało się 54 senatorów, natomiast przeciw było 29 parlamentarzystów należących do klubu PiS. Nikt nie wstrzymał się od głosu. W przypadku ustawy wprowadzającej regulację, poparcie wyraziło 55 członków izby wyższej, a przeciw ponownie zagłosowało 29 senatorów z PiS. Przed ostatecznymi głosowaniami Senat odrzucił wnioski opozycji o odrzucenie obu projektów w całości.

Zgodnie z nowymi przepisami dwie pełnoletnie osoby będą mogły zawrzeć umowę u notariusza, która zostanie zarejestrowana w urzędzie stanu cywilnego. Dokument pozwoli na uregulowanie takich kwestii jak wspólność majątkowa, obowiązek alimentacyjny, prawo do korzystania ze wspólnego mieszkania oraz dostęp do informacji medycznej. Umowa daje także uprawnienia do działania w charakterze pełnomocnika w sprawach codziennych i decydowania o pochówku. Do dokumentu strony będą mogły załączyć aneks zawierający testamenty.

Reklama
Reklama

Uchwalona regulacja zastąpiła wcześniejszy projekt dotyczący rejestrowanych związków partnerskich. Tamta propozycja nie opuściła Stałego Komitetu Rady Ministrów i nie przeszła rządowego etapu procesu legislacyjnego z powodu braku porozumienia wewnątrz koalicji rządzącej. Do uznania praw par jednopłciowych i umożliwienia im zawierania sformalizowanych związków, stanowiących samodzielną instytucję prawną, zobowiązują Polskę wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Prezydent ma 21 dni na decyzję

Wyniki parlamentarnych głosowań skomentowała w serwisie X pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula. „Fakty są nieubłagane. Polki i Polacy popierają te rozwiązania. Mimo to część polityków nie idzie za głosem społeczeństwa. Liczę na to, że Prezydent Nawrocki po wnikliwej analizie tych przepisów podejmie decyzję o podpisaniu projektu. Nie dla siebie, a dla polskich rodzin. W myśl zasady: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy!” – napisała minister na platformie społecznościowej.

Prezydent Karol Nawrocki ma teraz 21 dni na podjęcie decyzji w sprawie przedstawionych dokumentów. Głowa państwa może obie ustawy podpisać, zawetować lub skierować do zbadania przez Trybunał Konstytucyjny.

Reklama
Reklama

Rośnie liczba związków nieformalnych

Zmiany prawne zbiegają się w czasie z transformacją struktury społecznej w kraju. Jak wynika z danych Narodowego Spisu Powszechnego z 2021 r., w ciągu ostatniej dekady w Polsce ubyło 800 tys. rodzin, co stanowi spadek o 7,4 proc. Choć maleje liczba zawieranych małżeństw, dynamicznie rośnie liczba związków nieformalnych tworzonych przez osoby różnej płci. W 2011 r. takich relacji było 316,5 tys., podczas gdy w 2021 r. liczba ta wzrosła do 552,8 tys. Odnotowano również wzrost liczby małżeństw bez dzieci oraz spadek o 13,9 proc. liczby dzieci wychowywanych w tradycyjnych małżeństwach.

Jednocześnie rośnie społeczne poparcie dla formalizacji związków osób tej samej płci. Z badania przeprowadzonego przez instytut ABR Sesta w październiku 2025 r. na próbie 1014 osób, które przywołuje stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza, wynika, że 54 proc. Polek i Polaków popiera zawieranie związków małżeńskich przez osoby homoseksualne. Przeciwne zdanie w tym badaniu wyraziło 35 proc. ankietowanych.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama