Po fali upałów, w trakcie których temperatury sięgały 40 st. C, czeka nas ochłodzenie. Jak podają meteorolodzy, nie potrwa ono długo. – Lato nie odpuszcza, choć okresy cieplejsze będą przeplatały się z chłodniejszymi – zapowiedział w rozmowie z Zero.pl Przemysław Makarewicz z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

- Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podał, że zwrotnikowy front atmosferyczny został „wyparty” przez morsko-polarne powietrze, które w piątek i sobotę przyniesie ochłodzenie w całym kraju.
- Na wyższą temperaturę poczekamy do niedzieli. Tego dnia w wielu miejscach w kraju ma być powyżej 30 st. C. Bardzo ciepło będzie też w przyszły weekend.
- Znamy również wstępną prognozę pogodę na drugą połowę sierpnia.
Najbliższy weekend przyniesie ochłodzenie, na które długo czekali wszyscy zmęczeni bardzo wysokimi temperaturami.
– Po okresie pogody cechującej się bardzo wysoką temperaturą i obecnością wilgotnego powietrza, szczególnie w południowo- wschodniej części kraju, gdzie występowały te najwyższe wartości temperatury, obecnie już niemal nad cały kraj napływa chłodniejsze powietrze polarne morskie – poinformował Przemysław Makarewicz, meteorolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w rozmowie z Zero.pl.
Z powodu polarnej, morskiej masy powietrza, która wypiera gorący front zwrotnikowy, szczególnie na północy kraju noc z soboty na niedzielę będzie chłodna.
– W sobotę nad ranem na Pomorzu miejscami temperatura minimalna spadnie poniżej 10 st. C., nawet do ok. 8 st. C. Szczególnie dla tych osób, które wypoczywają pod namiotem, to może być ważna informacja – dodał meteorolog z IMGW.
Poinformował też, że zmiana frontu na chłodniejszy może przynieść ulgę tym osobom, które były już zmęczone bardzo wysokimi temperaturami.
– Z punktu widzenia biometeorologicznego to bardzo dobra wiadomość. Ochłodzenie podniesie jakość i komfort wypoczynku nocnego oraz będzie sprzyjać aktywności w ciągu dnia – dodał Makarewicz.
W sobotę odpoczniemy od upałów. Temperatura na przeważającym obszarze kraju wyniesie od 21 do 23 st. C, czyli tak umiarkowanie ciepło. Cały czas najcieplej będzie na południowo-wschodzie, tam 25-26 st. C, a nad samym morzem tylko około 19 st. W niedzielę od zachodu przyjdzie do nas cieplejsze powietrze, dzień będzie bardziej słoneczny, a chmur zdecydowanie mniej.
– Temperatura wzrośnie. Nad morzem około 24-25 st. C, tam samo na całym północnym wschodzie. W głębi kraju przeważnie od 24 do 26 st. Wyraźnie cieplej zrobi się w województwach zachodnich, na Ziemi Lubuskiej spodziewamy się nawet 31 st. – zapowiedział Makarewicz.
Gorąco, powyżej 30 st. C, będzie w poniedziałek. Ta temperatura nie utrzyma się jednak długo.
– Od północnego zachodu będzie nasuwał się kolejny front, wypierający gorąca masę powietrza. We wtorek znów zrobi się chłodniej: od 18 st. C nad morzem, 20-21 na północy, w centrum około 23, natomiast najcieplej na południowym wschodzie, tam będzie 28 st. C – poinformował meteorolog z IMGW. Jak dodał, cieplejsze dni będą przeplatały się z zimniejszymi.
– Lato nie odpuszcza – podsumował synoptyk.

Prognoza pogody. Jaka temperatura w drugiej połowie sierpnia?
Dla czekających na wysokie temperatury dobrą wiadomością będzie powrót upałów w przyszły weekend. – Na przeważającym obszarze kraju osiągną, a nawet przekroczą 30 st. C – przekazał Przemysław Makarewicz.
Prognoza pogody na drugą połowę sierpnia można odczytać z modelu europejskiego ECMWF, który obejmie wrzesień. Jest on bardziej ogólnikowy i mówi odchyleniu temperatury od średniej wieloletniej. Jak podaje prognoza pogody ECMWF, przyszły tydzień, szczególnie w południowej, centralnej i południowej części kraju zapowiada się z dużym odchyleniem dodatnim, co znaczy, że będzie cieplej niż na ogół w ostatnich 30 latach.
Z kolei druga połowa miesiąca według tego modelu może być w normie albo nawet nieco poniżej normy wieloletniej. To oznacza, że temperatury niekoniecznie będą tak wysokie.

