„Kanał Zero – co to będzie?” – od tego filmu, wyemitowanego dokładnie 1000 dni temu, zaczęła się historia niezwykłego medialnego przedsięwzięcia. „Dziękujemy, że jesteście z nami” – piszą dziennikarze kanału.

- Mija dokładnie 1000 dni od rozpoczęcia działalności Kanału Zero. Pierwszy film opublikowano 14 listopada 2023 r.
- Projekt zgromadził ponad 2,3 mln subskrybentów na YouTube. Łączna liczba wyświetleń przekroczyła 2,17 mld.
- Medium rozwinęło się o portal Zero.pl oraz telewizję Zero TV. Stacja dociera do ponad 16 mln odbiorców.
W poniedziałek minęło dokładnie tysiąc dni od publikacji pierwszego filmu Kanału Zero. 14 listopada 2023 r. Krzysztof Stanowski opublikował film „Kanał Zero – co to będzie?”, w którym przedstawił koncepcję nowego projektu. Oficjalne otwarcie nastąpiło 1 lutego 2024 r.
„Dziękujemy, że jesteście z nami” – napisali dziennikarze kanału w mediach społecznościowych.
Roman Giertych zmienił poglądy. Co o tym myślą politycy Koalicji Obywatelskiej?
Jak startował Kanał Zero?
Medium Krzysztofa Stanowskiego szybko stało się jednym z najdynamiczniej rozwijających się polskich projektów w internecie. Obecnie kanał ma ponad 2,3 mln subskrybentów. Zgromadził ponad 2,17 mld wyświetleń wszystkich materiałów.
Wśród najgłośniejszych filmów dominują produkcje z udziałem samego Stanowskiego. Rekord należy do „Dziennikarskiego Zera: Cała prawda o Derpienski” z lutego 2024, które przekroczyło 4,3 mln odtworzeń.
Tuż za nim, z wynikiem 3,6 mln odtworzeń, plasuje się materiał z lipca 2024 r. o Szalonym Reporterze. Krzysztof Stanowski przyjrzał się tej kontrowersyjnej postaci świata mediów. W sierpniu 2024 r. o Kanale Zero usłyszała już cała Polska. Dziennikarze opublikowali wówczas film „Jak wkręciliśmy Stonogę”.
Portal i telewizja. Jak rozwijał się projekt Stanowskiego?
Sukcesy kanału wykraczają poza YouTube. 9 lutego 2026 roku wystartował portal Zero.pl, a 20 maja 2026 rozpoczęła nadawanie telewizja Zero TV. Stacja dostępna jest m.in. w Polsat Box pod numerem 0, a także u innych operatorów, obejmując zasięgiem technicznym ponad 16 milionów odbiorców.
„Klatki” na polskich pojazdach wojskowych. Antydronowe osłony na defiladzie