Reklama
Reklama

Reklama

Rekordowy VAT w styczniu. Dlaczego do budżetu wpłynęły aż 42 mld zł?

Reklama

W styczniu 2026 r. do budżetu trafiły rekordowe 42 mld zł wpływów z VAT. Skąd tak duża kwota? Okazuje się, że oprócz dobrej koniunktury taki stan rzeczy mógł być również wynikiem celowego niskiego poziomu zwrotów podatku w porównaniu z grudniem 2025 r.

Urząd Skarbowy
Tablica na gmachu urzędu skarbowego. (fot. Konektus Photo / Shutterstock)
  • Styczeń 2026 r. przyniósł budżetowi aż 42 mld zł z podatku VAT.
  • Ministerstwo Finansów wskazuje na decyzje samych podatników.
  • Eksperci sugerują, że wysokie wpływy to efekt świadomej polityki resortu.

Reklama

Dane medyczne córki polityka dostępne w sieci. Trafiły na rządową stronę

Miesięczne wpływy z podatku VAT to różnica między VAT-em brutto (czyli całym należnym podatkiem odprowadzanym przez firmy) oraz aktualnymi zwrotami. Po wprowadzeniu KSeF skarbówka ma 60 dni na ewentualny zwrot.

Mała kwota zwrotów VAT. Decyzje podatników czy resortu?

Jak przypomina serwis Money.pl, w grudniu 2025 r. zwroty wyniosły 19 mld zł, a wpływy 23,7 mld zł. W styczniu 2026 r. natomiast zwrotów było „tylko 13 mld”, a wpływów aż 42 mld zł. Skąd tak mała kwota zwrotów?


Reklama

„W styczniu 2026 r. odnotowano szacunkowo niższe niż przed rokiem zwroty VAT dokonywane na konta podatników przez KAS. (…) Dodatkowo wysokość zwrotów VAT zależy częściowo od decyzji podatników w zakresie wnioskowania o zwrot nadpłaty na rachunek bankowy lub o możliwość odliczenia nadwyżki w następnych okresach. Na wysokość zwrotów VAT pod koniec roku mogą również wpływać decyzje podatników w zakresie zwiększania lub zmniejszania zapasów w IV kwartale” – napisało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania Money.pl.


Reklama

Głośny wyrok NSA. Przełom czy tylko pozorna zmiana dla par jednopłciowych?

Resort zwraca zatem uwagę na decyzje podatników. Tymczasem inaczej te kwoty interpretują ekonomiści. Ich zdaniem to świadoma polityka resortu.

– Przełom roku jest okazją do manipulowania podatkiem VAT. Jeśli nie ma koniecznych do poniesienia wydatków w grudniu i widać luzy z deficytem, to się nadrabia zwroty VAT w grudniu, żeby były niższe w styczniu. To daje możliwość przesunięcia kilku miliardów na kolejny rok budżetowy i tworzy poduszkę dla ministra – powiedział w rozmowie z Money.pl Henryk Kowalczyk były szef Komitetu Stałego rządu Beaty Szydło.


Reklama


Reklama

Bardzo dobra koniunktura w styczniu

Rekordowe wpływy z VAT w styczniu to także wynik bardzo dobrej koniunktury. Podatek brutto wyniósł 55 mld zł i był najwyższy w historii.

Resort finansów przypomina dla Money.pl m.in., że „w grudniu 2025 r. odnotowano wzrost sprzedaży detalicznej nominalnie o 5,0 proc. r/r. Warto zauważyć, że w grudniu 2025 r. nastąpił również wzrost produkcji przemysłowej o 4,1 proc. r/r w ujęciu nominalnym”.


Reklama