Reklama
Reklama

Reklama

Szef MON oskarżył prezydenta. "Zgotował gehennę"

Reklama

– Zgotował wojsku gehennę – tak Władysław Kosiniak-Kamysz określił prezydenckie weto wobec unijnego kredytu SAFE. Według szefa MON-u, europejska pożyczka pozwoliłaby nadrobić braki w uzbrojeniu polskiego wojska, które narastają od kilkudziesięciu lat.

Władysław Kosiniak-Kamysz
Mordarka, 24.03.2026. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w miejscowości Mordarka, 24 bm. Konferencja odbyła się w związku z zakończeniem drążenia tunelu ewakuacyjnego na odcinku Limanowa - bocznica Klęczany w ramach projektu „Podłęże - Piekiełko”. (sko) PAP/Grzegorz Momot (fot. Grzegorz Momot / PAP)
  • Polska potrzebuje nawet kilkunastu lat, by nadrobić braku w uzbrojeniu – stwierdził Władysław Kosiniak – Kamysz na antenie Polsatu.
  • Szef MON uważa, że szansą dla naszego kraju był unijny projekt SAFE.
  • – Europa razem z Kanadą wydawała jedną trzecią tego, co Stany Zjednoczone na bezpieczeństwo. Dobrze, że się obudziliśmy – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Reklama

Władysław Kosiniak-Kamysz był gościem „Politycznego WF-u z gościem” w Polsacie. Według szefa MON-u, Polska musi nadrobić braki w wojskowym sprzęcie, bo przez blisko 30 lat wydawała na niego niewystarczająco dużo.

– To brzmi brutalnie, ale od czasu zakończenia zimnej wojny, Europa z Kanadą wydawały razem jedną trzecią tego, co Stany Zjednoczone na bezpieczeństwo. Innych efektów nie możemy się spodziewać. Dobrze, że się obudziliśmy – stwierdził.


Reklama

Kosiniak-Kamysz: Nawrocki zgotował wojsku gehennę 

Ratunkiem dla naszego kraju, według szefa MON, jest program SAFE.


Reklama

– To nasz pomysł, przeforsowany w Brukseli i napisany pod dyktando Warszawy, a nie Komisji Europejskiej. Polska armia powiedziała, co chce kupić, a Bruksela daje na to pieniądze – powiedział. Teraz wykorzystujemy istniejący fundusz wsparcia sił zbrojnych, z którego dużo trudniej jest sfinansować wsparcie dla straży granicznej, a szczególnie dla policji – wyjaśniał Kosiniak-Kamysz.

12 marca prezydent zawetował unijny projekt SAFE. Jeszcze przed ogłoszeniem tej decyzji Karol Nawrocki razem z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponował, aby na sfinansowanie zbrojeń wykorzystać niezrealizowane zyski z wyceny złota, będącego częścią rezerw banku centralnego.  – Prezydent miał szansę stać się z nami współliderem przyspieszonej modernizacji armii, nie skorzystał - stwierdził lider PSL w Polsacie.

–Nie rozumiem tej gehenny, którą zgotował nam prezydent. Nie politykom, tylko wojsku. Z drugiej strony jest opozycja, która do lutego popierała program SAFE. To przecież widać w ich wpisach. To jest jedno wielkie oszustwo, co zrobili, wycofując się z tego poparcia z czysto partykularnego interesu. Po to, żeby rząd nie miał sukcesu – dodał szef PSL-u.


Reklama

W odpowiedzi na weto prezydenta i jego propozycję „SAFE 0 proc.”, szef PSL-u zaproponował własny projekt ustawy, który złożył już w Sejmie. Będzie procedowany na pierwszych obradach po świętach. Zakłada on m.in. powstanie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, przeznaczonego na cele związane z bezpieczeństwem. Instytucja miałaby otrzymywać pieniądze z zysków generowanych przez NBP.


Reklama