W szwajcarskim kurorcie Buergenstock ruszyły kluczowe rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, mające na celu zakończenie krwawego konfliktu na Bliskim Wschodzie. W spotkaniu nad Jeziorem Czterech Kantonów biorą udział delegacje wysokiego szczebla, a mediatorami są Katar oraz Pakistan.

- W Szwajcarii rozpoczęły się negocjacje między USA i Iranem. Mediatorami są Katar oraz Pakistan.
- Ważnym tematem jest konflikt w Libanie. Strona irańska podkreśla, że bez pokoju w tym kraju nie ma szans na porozumienie.
- Rozmowy dotyczą też spraw gospodarczych. Negocjatorzy poruszą kwestię odblokowania zamrożonych aktywów Teheranu. Omówią również licencje na sprzedaż irańskiej ropy.
USA ograniczają obecność w Europie. Prof. Boćkowski: Fikcja się skończyła
Katarskie ministerstwo spraw zagranicznych ogłosiło „otwarcie szczytu nad Jeziorem Lucerne (Jeziorem Czterech Kantonów – przyp. red.) i zorganizowanie pierwszego posiedzenia komisji wysokiego szczebla z udziałem przedstawicieli Stanów Zjednoczonych, Islamskiej Republiki Iranu oraz dwóch państw mediatorów”, Kataru i Pakistanu.
Doha wyraziła nadzieję, że spotkania te doprowadzą do „kompleksowego i trwałego porozumienia, uwzględniającego wszystkie kwestie poruszone w memorandum o porozumieniu” podpisanym w środę przez Teheran i Waszyngton.
USA i Iran negocjują rozejm i atom
Wcześniej strona amerykańska zapowiedziała, że spotkanie ma dotyczyć irańskiego programu nuklearnego oraz trwałego zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie.
Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei poinformował, że głównym tematem jednodniowych rozmów w Szwajcarii będzie konflikt w Libanie pomiędzy Izraelem a Hezbollahem. Jak podkreślił, „żadne porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi nie jest możliwe bez pokoju w Libanie”.
Według irańskiej państwowej agencji informacyjnej IRNA podczas negocjacji poruszona ma być także kwestia udostępnienia zamrożonych aktywów Iranu i wydania licencji na sprzedaż irańskiej ropy naftowej.
Na czele amerykańskiej delegacji stanął wiceprezydent J.D. Vance, któremu towarzyszy specjalny wysłannik USA ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff i Jared Kushner, specjalny wysłannik ds. misji pokojowych i zięć prezydenta Donalda Trumpa.
W skład irańskiej delegacji wchodzą m.in. główny negocjator i przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf, minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Ali Bagheri Kani oraz szef banku centralnego Abdolnaser Hemati.
W rozmowach w roli mediatorów wezmą także udział premier Pakistanu Shehbaz Sharif, szef sztabu generalnego pakistańskiej armii, generał Asim Munir, oraz delegacja z Kataru.
Warunki wstępnego porozumienia
Prezydent USA Donald Trump i prezydent Iranu Masud Pezeszkian podpisali 18 czerwca 2026 r. wstępne porozumienie, które przewiduje m.in. natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz oraz zakończenie amerykańskiej blokady irańskich portów.
Porozumienie stanowi, że statki handlowe mogą przepływać przez cieśninę Ormuz bez opłat przez 60 dni, ale nie wyklucza przyszłych opłat nakładanych przez Iran. W dokumencie zapowiedziano rozpoczęcie negocjacji na temat irańskiego programu atomowego, zniesienie wszelkich sankcji i odblokowanie irańskich aktywów oraz rozpoczęcie oszacowanego na 300 mld dolarów programu odbudowy Iranu.
Izrael oraz Hezbollah nie są sygnatariuszami tego porozumienia. Amerykańscy urzędnicy przekazali portalowi Axios, że obie strony zgodziły się w piątek na rozejm. W piątek prezydent USA Donald Trump przekazał w rozmowie telefonicznej ze stacją NBC News, że rozmawiał z przedstawicielami Izraela i prosił ich o zgodę na zawieszenie broni z Hezbollahem.
Mimo trwającego rozejmu w sobotę doszło do izraelskich ataków na południową część Libanu. Jak podała w niedzielę agencja AP, w pierwszych dniach po zawarciu porozumienie między USA i Iranem zginęło 47 osób w Libanie, a także czterech izraelskich żołnierzy.
Korek po filipińsku. Tak wygląda najgorszy traffic świata #3