Lider prowadzącej w sondażach brytyjskiej partii Reform UK przekazał, że zrezygnuje z mandatu posła. Jednocześnie zapowiedział, że weźmie udział w wyborach uzupełniających w tym okręgu.

- Reform UK od wiosny ubiegłego roku wygrywa wszystkie sondaże poparcia.
- Jej lider, Nigel Farage ogłosił we wtorek, że rezygnuje z funkcji członka Izby Gmin. Weźmie jednak udział w wyborach uzupełniających.
- Wobec polityka toczą się postępowania dot. możliwego naruszenia regulaminu parlamentu.
Farage stwierdził, że „zrezygnuje z funkcji posła z okręgu Clacton-on-Sea, wymuszając w ten sposób przeprowadzenie wyborów uzupełniających”.
– Postanowiłem, że to mieszkańcy Clacton powinni ocenić moje działania – przekazał.
Wyciek danych w Wielkiej Brytanii. Eksperci ostrzegają przed katastrofą
– I dlatego zgłoszę swoją kandydaturę w tych wyborach uzupełniających. Będę walczył o zwycięstwo – mówił.
Postępowania ws. Farage'a
Lider brytyjskiej prawicowo-populistycznej partii Reform UK Nigel Farage został w niedzielę zgłoszony do biura parlamentarnego komisarza ds. standardów poselskich w związku z doniesieniami mediów, że wbrew regułom nie zgłosił niektórych z otrzymanych dotacji.
„Sunday Times” podał, że w roku poprzedzającym wybór Farage’a na posła w 2024 r. George Cottrell, jego wieloletni zwolennik, zapewnił mu usługi ochroniarskie, specjalistów ds. platform społecznościowych oraz możliwość korzystania z nieruchomości wynajmowanej w pobliżu Pałacu Buckingham. Na dodatek Cottrell, który obecnie zajmuje się kryptowalutami, w 2017 r. trafił na osiem miesięcy do więzienia w Stanach Zjednoczonych w związku z cyberoszustwem.
Burza wokół nagrania Nigela Farage'a. Walijczycy mu nie wybaczą?
Zgodnie z regulaminem parlamentarnym nowi posłowie muszą zgłaszać interesy finansowe oraz „korzyści podlegające zgłoszeniu” otrzymane w ciągu 12 miesięcy przed wyborami, choć wyłączone z tego są czysto osobiste prezenty lub korzyści nie podlegają obowiązkowi zgłoszenia. Farage, gdy został posłem, zgłosił jedynie dwie podróże sfinansowane przez Cottrella.
W związku z publikacją „Sunday Times” Liberalni Demokraci zgłosili w niedzielę sprawę do biura parlamentarnego komisarza ds. standardów poselskich.
Farage przyjął 5 mln funtów
Farage jest już przedmiotem innego dochodzenia prowadzonego przez to biuro w sprawie tego, czy powinien był zgłosić darowiznę w wysokości 5 mln funtów od mieszkającego w Tajlandii i zajmującego się kryptowalutami brytyjskiego miliardera Christophera Harborne'a, którą otrzymał przed objęciem mandatu parlamentarnego.
Farage argumentuje, że celem tej dotacji było jego osobiste bezpieczeństwo, a ponadto została przekazana w czasie, gdy pozostawał poza polityką.
„Król Północy” ruszył na południe po fotel premiera. Ma zastąpić Starmera
Jeśli okazałoby się, że Farage dopuścił się poważnego naruszenia zasad parlamentarnych, mógłby zostać zawieszony w pełnieniu funkcji posła. Zawieszenie trwające 10 dni lub dłużej mogłoby spowodować złożenie petycji o odwołanie, co potencjalnie zmusiłoby do przeprowadzenia wyborów uzupełniających w jego okręgu wyborczym.
Reform UK od wiosny zeszłego roku wygrywa wszystkie sondaże poparcia dla partii politycznych i jeśli wybory odbyłyby się teraz, byłaby największą frakcją w Izbie Gmin.