Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w poniedziałek, że jeśli rozmowy z Iranem nie przyniosą rezultatu, Stany Zjednoczone wrócą do działań wojskowych. Jak podkreślił, na działania dyplomatyczne jest niewiele czasu.

- Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump stwierdził w poniedziałek, że rozmowy pokojowe z Iranem są bardzo zaawansowane. Zaznaczył jednak, że w przypadku ich niepowodzenia, USA wrócą do działań militarnych.
- Negocjacje koncentrują się na otwarciu cieśniny Ormuz i umowie nuklearnej.
- We wtorek prezydent USA spotka się z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział w poniedziałek, że nie będzie wahał się wznowić ataków na Iran, jeśli aktualnie trwające rozmowy pokojowe nie przyniosą rezultatu. W rozmowie z serwisem Axios podkreślił, że nie daje dyplomacji zbyt wiele czasu.
– Prowadzimy z Iranem bardzo zaawansowane rozmowy. Jeśli nie przyniosą rezultatu, wrócimy do bardzo zdecydowanych działań wojskowych – powiedział Trump. Zapytany o czas, jaki jest gotów poświęcić negocjacjom, odparł: – Niewiele. Albo wszystko pójdzie szybko, albo wcale.
Prawie 50 stopni i rekordowe pożary. Polscy strażacy jadą w piekło Hiszpanii
„Prosili mnie: nie atakuj”
Trump wyjaśnił, że w piątek zdecydował się wstrzymać uderzenia na irańskie cele. Zrobił to na prośbę państw pośredniczących w rozmowach, które chciały dać negocjacjom kolejną szansę. – Wszyscy, którzy zajmują się Iranem, prosili mnie: nie atakuj – dodał. Po raz kolejny wyraził przekonanie, że Iran chce zawrzeć porozumienie.
– Nie było nic do stracenia – stwierdził, uzasadniając decyzję o wstrzymaniu ataków. Zwrócił uwagę, że po tej decyzji ceny ropy spadły, a notowania na giełdzie wzrosły.
We wtorek Trump ma spotkać się w Białym Domu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Zapowiedział, że porozmawia z nim o kluczowych kwestiach bezpieczeństwa. – Porozmawiam z Bibim o tym, że gdybym nie był prezydentem, Iran miałby już broń nuklearną, a Izrael zostałby zniszczony – przekazał Trump.
Czego dotyczą rozmowy pokojowe?
Według serwisu Axios obecne negocjacje koncentrują się na nowym porozumieniu. Ma ono doprowadzić do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz oraz do wznowienia rozmów na temat kompleksowej umowy nuklearnej. Rozmowy prowadzone są głównie między Iranem a Omanem. W proces zaangażowane są również Katar, Pakistan, Egipt oraz wysłannicy Trumpa – Steve Witkoff i Jared Kushner.
Odmienne stanowisko przedstawił w poniedziałek rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei. Oświadczył, że Teheran nie zwrócił się o wznowienie rozmów ze Stanami Zjednoczonymi w celu zakończenia wojny. Poinformował, że zagraniczni mediatorzy kontynuują przekazywanie wiadomości pomiędzy Iranem a USA, ale żadne rozmowy z tym krajem nie są obecnie prowadzone.
Baghaei dodał, że rozmowy Iranu z Omanem na temat zarządzania ruchem statków przez cieśninę Ormuz są pozytywne. Cieśnina pozostaje jednak zamknięta.