Reklama
Reklama
Reklama

Trump znów „podpalił” ceny ropy. Natychmiastowa reakcja rynków

Po poniedziałkowym, najgłębszym od tygodnia załamaniu cen, notowania ropy naftowej powróciły do wzrostów. Rynki obawiają się, że konflikt na Bliskim Wschodzie rozgorzeje z nową siłą. Drożejąca ropa to dalsze ryzyko zwyżek cen paliw na stacjach. Rząd Donalda Tuska zapowiada od pewnego czasu, że przygotuje rozwiązania chroniące kierowców przed skutkami drożyzny, na razie jednak konkretów brak.

Ropa naftowa znów drożeje
Ropa naftowa znów drożeje (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Ropa znów drożeje po wcześniejszych mocnych spadkach.
  • To reakcja na zapowiedź Donalda Trumpa, że daje Iranowi ostatnią szansę przed „dekapitacją”, a także na ostrzał statku w cieśninie Ormuz.
  • Prognozy dla cen paliw na stacjach w tym tygodniu są obarczone niepewnością. Drożyzna może przybrać na sile.
  • Rząd zapowiada, że na ostatnie dwa tygodnie wakacji wprowadzi mechanizm osłonowy dla kierowców.

W poniedziałek ok. godz. 8:30 czasu polskiego amerykańska ropa WTI w dostawach na wrzesień drożała o ok. 0,8 proc., do 80,9 dol. za baryłkę, a ropa Brent o ok. 1,4 proc. do 84,9 dol. za baryłkę. Po eskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie notowania „wymazują” poniedziałkowe spadki – największe od tygodnia.

80 km/h na hulajnodze elektrycznej? Da się szybciej. Prawo nie nadąża za producentami

Zieleń na wykresach, ropa znów drożeje

Rynki z niepokojem śledzą rozwój wypadków w cieśninie Ormuz, gdzie w nocy z poniedziałku na wtorek doszło do ostrzału jednostki handlowej. Marynarze potwierdzili, że statek został trafiony niezidentyfikowanym ładunkiem. Zdarzenie to potęguje kryzys na tej strategicznej dla transportu paliw trasie – przed wybuchem wojny USA i Izraela z Iranem pod koniec lutego br., szlakiem tym transportowano blisko 20 proc. globalnych dostaw ropy i LNG.

Reklama
Reklama

Jak wyliczyli eksperci z firmy Kpler, w ciągu zaledwie 24 godzin ruch w rejonie cieśniny Ormuz załamał się o 77 proc., a przez szlak przepłynęło tylko pięć statków.

W tej sytuacji rynków nie uspokajają nawet zapowiedzi krajów OPEC+ (organizacji zrzeszającej czołowych producentów ropy naftowej), które dogadały się w kwestii zwiększenia swoich limitów produkcyjnych na wrzesień, by nieco złagodzić napiętą sytuację podażową.

Oliwy do ognia dolewa prezydent Donald Trump, który w swoim stylu ogłosił, że daje Teheranowi „ostatnią szansę przed dekapitacją”. Prezydent USA podkreślił, że Waszyngton podjął dialog ze stroną irańską na jej własne życzenie, przypominając jednocześnie o wcześniejszych groźbach kolejnych uderzeń militarnych w razie odmowy podpisania układu. Podczas spotkania z dziennikarzami w Białym Domu Trump podkreślił, że choć wolałby uniknąć tak radykalnego rozwiązania, jakim jest zmasowana operacja wojskowa, to nie wyklucza ostatecznego kroku.

Czy rząd ulży kierowcom wobec drożyzny na stacjach?

Rosnące ceny ropy i gotowych produktów rafineryjnych to groźba coraz większej drożyzny na stacjach benzynowych. W Polsce, według prognoz firmy analitycznej e-petrol z ostatniego piątku, średnie ceny benzyny bezołowiowej 95 w okresie 3-9 sierpnia, powinny kształtować się w przedziale 7,34-7,48 zł za litr, a ceny diesla – w przedziale 8,09-8,27 zł za litr. Ostatni wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie może jednak sprawić, że ceny przebiją górną granicę tych widełek.

Reklama
Reklama

Zbierali na walkę z rasizmem. Prokuratura bada przelewy fundacji na konta prywatnej firmy

Z rządu od pewnego czasu płyną sygnały, że niebawem zostanie wprowadzony mechanizm chroniący kierowców przed wysokimi rachunkami za tankowanie.

– Będziemy pracować z ministrem finansów, żeby na ostatnie dwa tygodnie wakacji znaleźć finansowanie, aby ulżyć kierowcom – powtórzył w poniedziałek 3 sierpnia na antenie TVP Info minister energii, Miłosz Motyka.

Z wcześniejszych zapowiedzi polityków wynika, że w grę wchodzi ponowna obniżka VAT na paliwa, na wzór tej zastosowanej w programie „CPN” (Ceny Paliwa Niżej), a także wprowadzenie cen maksymalnych na stacjach. Konkretów na razie ciągle jednak brak. Kiedy portal Zero.pl pytał o nie rzecznika resortu energii, zostaliśmy poproszeni o cierpliwość.

Reklama
Reklama