Reklama
Reklama
Reklama

Zbierali na walkę z rasizmem. Prokuratura bada przelewy fundacji na konta prywatnej firmy

TYLKO NA

Portal Zero.pl dotarł do szczegółów zarzutów, które białostocka prokuratura postawiła Konradowi D., prezesowi Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Jeden z nich wprost dotyczy przekazywania środków fundacji do norweskiej firmy założyciela OMZRiK, Rafała Gawła.

omzrik2-jedynka-desktop
Konrad D. i Rafał Gaweł, twórcy Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (OMZRiK) (fot. PAP/Marcin Bielecki oraz shutterstock.com)
  • Nowe ustalenia portalu Zero.pl w sprawie zarzutów wobec Konrada D. z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Dotyczą one m.in. przelewów pieniędzy fundacji do firmy Rafała Gawła w Norwegii.
  • Szkoda Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych przekracza 1,4 mln zł.
  • Pieniądze trafiały do Hello I Love You Social Media Agency z Oslo; polska prokuratura chce pomocy Norwegii.

Rafał Gaweł i Konrad D. to twórcy Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Fundacji, której celem – przynajmniej w teorii – jest przeciwdziałanie przejawom rasizmu, ksenofobii i nietolerancji oraz zwalczanie tych zjawisk.

Rafał Gaweł poszukiwany jest listem gończym po tym, jak usłyszał prawomocny wyrok więzienia i zbiegł za granicę. Sprawa dotyczyła podrabiania faktur VAT, oszustw, kradzieży oraz przywłaszczenia pieniędzy w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej i społecznej. Mowa o niebagatelnej kwocie 800 tys. zł.  

Uczynił z wyłudzania pożyczek i dotacji sposób na wygodne życie. Co jest tym bardziej bolesne, że podważa zaufanie do innych inicjatyw obywatelskich, których funkcjonowanie opiera się na dotacjach i darowiznach – mówiła sędzia Alina Kamińska. – Nie można kreować swego obrazu jako społecznika działającego na rzecz ogółu, a jednocześnie (...) generować dla siebie zysków.  

Reklama
Reklama

Rafał Gaweł nie trafił do więzienia, w którym ma spędzić dwa lata. Odnalazł się w Norwegii, gdzie otrzymał azyl polityczny. – Otrzymałem azyl z wielu powodów. Jednym z nich był fakt, że polscy sędziowie zaświadczyli przed norweskim sądem, że zostałem skazany za czyny, których nigdy nie popełniłem – mówił portalowi Zero.pl Gaweł, jednak zastrzegał, że nie może podać nazwisk tych sędziów, bo spotkałoby ich niebezpieczeństwo. 

Wobec Rafała Gawła prowadzone jest jeszcze jedno śledztwo, bo w toku postępowania sądowego na jaw wyszły informacje wskazujące na to, że mężczyzna mógł popełnić kolejne przestępstwa. Chodzi o podrobienie kilkudziesięciu dokumentów związanych z działalnością gospodarczą, w tym weksla i faktur VAT, popełnienie oszustw oraz usiłowanie dokonania oszustw na szkodę kilku podmiotów, a także działanie na szkodę wierzycieli.

Zarzuty dla Konrada D. i przelewy w Norwegii

W tej sprawie zarzuty usłyszał też prezes OMZRiK, Konrad D. Dwa dotyczą poświadczenia nieprawdy w dokumentacji rejestrowej jednego ze stowarzyszeń prowadzonych przed laty w Białymstoku, a jeden – oszustwa na szkodę rozgłośni radiowej.

Reklama
Reklama

To nie wszystko. W Zero.pl informowaliśmy już o nowych zarzutach, które Prokuratura Okręgowa w Białymstoku postawiła Konradowi D. Prokuratura informowała, że są one związane z pełnieniem przez podejrzanego funkcji prezesa zarządu dwóch fundacji. Nie podała jednak ich nazw. Również sam Konrad D. nie chciał ujawnić, o których fundacjach informuje prokuratura. Wiadomo było, że mowa o przywłaszczeniu ponad 1,65 mln zł. 

Teraz dotarliśmy do informacji, z których wynika, że zarzuty wobec Konrada D. dotyczą wyrządzenia szkody fundacjom: LMP – Ruch na rzecz Obrony Praw Zwierząt i Ludzi oraz Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. W przypadku OMZRiK prokuratura informuje o szkodzie wynoszącej ponad 1,4 mln zł.

Nieoficjalnie ustaliliśmy, że OMZRiK przekazywał fundusze na rzecz podmiotu zarejestrowanego w Norwegii. Tę informację potwierdziła białostocka prokuratura, uściślając, że zarzut obejmuje m.in. przekazywanie środków na rzecz podmiotu zarejestrowanego przez Rafała Gawła na terytorium Królestwa Norwegii. Prokuratura podaje, że chodzi o przedsiębiorstwo z Oslo, którego nazwa zaczyna się na literę „H”

Rafał Gaweł od 2019 r. prowadzi w Oslo firmę Hello I Love You Social Media Agency.

Reklama
Reklama

Spytaliśmy Rafała Gawła i Konrada D. o przekazywanie funduszy z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych do Hello I Love You Social Media Agency, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Ustaliliśmy również, że prokuratura w Białymstoku najprawdopodobniej wystąpi do władz Królestwa Norwegii z wnioskiem o udzielenie międzynarodowej pomocy prawnej.

List gończy wydany za Rafałem Gawłem (fot. https://poszukiwani.policja.gov.pl/)

Finanse OMRZiK

Zarzuty dotyczące OMZRiK obejmują okres od lipca 2017 r. do marca 2023 r. 

W portalu Zero.pl szczegółowo opisaliśmy finanse fundacji. Na przykład to, że w 2019 r. na cele statutowe przeznaczyła 36 tys. zł (ok. 8 proc. wpływów), a na wynagrodzenie prezesa – 60 tys. zł. 

Opisaliśmy również niejasne apele ośrodka o wpłaty. W połowie 2019 r. organizacja informowała o pustej kasie, a rok zakończyła z zyskiem na poziomie 228 tys. zł.   

Rok 2020 OMZRiK kończył ze 191 tys. zł na plusie, podczas gdy w listopadzie prosił o wpłaty, bo rzekomo brakowało mu 2,7 tys. zł do zamknięcia miesiąca.

Z kolei 30 grudnia 2022 r. fundacja zaapelowała na Facebooku: „Jutro zamykamy rok w naszej Organizacji, do zamknięcia najważniejszych rozliczeń brakuje nam 6800 zł. Będziemy bardzo zobowiązani, jeśli wesprzecie nas Państwo wpłatą w dowolnej wysokości, co pozwoli nam zamknąć rok 2022”. Tymczasem ze sprawozdania, które fundacja złożyła w ministerstwie rodziny, wynika, że OMZRiK 31 grudnia 2022 r. posiadał 361 803,29 zł na koncie i 98 987,73 zł w gotówce.  

Reklama
Reklama

W maju 2026 r., gdy publikowaliśmy pierwszy tekst o OMZRiK, na profilu fundacji na portalu Zrzutka.pl znajdowało się 129 zbiórek. Łączny cel finansowy apeli o wpłatę wynosił 3 482 863 zł, a udało się zebrać 1 676 551 zł. 

W lipcu z portalu Zrzutka.pl zniknął profil Ośrodka. Fundacji Konrada D. nie ma też na serwisie Buycoffee.to.

– Sprawa zarzutów wobec Konrada D. pokazuje, że platformy crowdfundingowe muszą odpowiedzieć na pytanie: w jaki sposób weryfikowały przeznaczenie środków gromadzonych przez tę „fundację” – komentuje mec. Jarosław Litwin, który reprezentuje osoby będące w sporze z OMZRiK i od lat przygląda się finansom fundacji.

I dodaje: – Posiadam dokumenty z Ministerstwa Rodziny. Na pytanie z 10 lipca 2023 r. o to, skąd pochodziła gotówka zgromadzona przez OMZRIK, Konrad D. w piśmie z 27 lipca 2023 r. odpowiedział: „Były to wypłaty z samoobsługowych urządzeń do wypłaty środków płatniczych”. W 2021 r., bo tego okresu dotyczyło pytanie, takich wypłat było łącznie na 100 685,16 zł. Natomiast na rachunku bankowym zgromadzone było jedynie 6 907,33 zł. Taka odpowiedź nie wyjaśnia niczego. Źródłem pieniędzy są zawsze wpłaty od „darczyńców” na rachunek bankowy, a nie „urządzenia do wypłaty środków”. Pytaniem otwartym pozostaje, po co prezes OMZRIK wypłacał gotówkę, skoro należałoby zakładać, że przy pełnej księgowości preferowaną formą wszystkich płatności powinny być przelewy elektroniczne.

Reklama
Reklama