Reklama
Reklama
Reklama

Eksplozja rakiety Jeffa Bezosa. Potężny cios w kosmiczne plany miliardera

Na przylądku Cape Canaveral na Florydzie eksplodowała rakieta należąca do firmy Blue Origin, kontrolowanej przez miliardera Jeffa Bezosa. To spory cios dla jego planów zakładających rywalizację biznesową z Elonem Muskiem w sektorze kosmicznym, a także na polu internetu satelitarnego. Bezos nie składa jednak broni i zapowiada, że będzie kontynuował swoją ofensywę.

Rakieta firmy Blue Origin należącej do Jeffa Bezosa eksplodowała na Florydzie
Rakieta firmy Blue Origin należącej do Jeffa Bezosa eksplodowała na Florydzie (fot. JOE MARINO / PAP)
  • Na Florydzie doszło do eksplozji rakiety New Glenn firmy Blue Origin, należącej do założyciela Amazona, miliardera Jeffa Bezosa. Może to mocno odbić się na jego biznesowych planach związanych z sektorem kosmicznym.
  • Bezos jakiś czas temu rzucił rękawicę Elonowi Muskowi. Chce rozwijać własny internet satelitarny, konkurencyjny wobec Starlinka. Rakieta New Glenn miała wynieść w kosmos kilkadziesiąt nowych satelitów.
  • Bezos nie poddaje się. Miliarder zabrał już głos w mediach społecznościowych. „Bardzo ciężki dzień, ale odbudujemy wszystko, co trzeba, i wrócimy do latania” – napisał.

Jeff Bezos doznał dotkliwej biznesowej porażki. Jej gorycz jest tym większa, że oznacza spowolnienie tempa jego rywalizacji z Elonem Muskiem na polu technologii kosmicznych i internetu satelitarnego.

Drogo, drożej, Polska. Kredyty hipoteczne w naszym kraju drenują kieszenie

Wybuch rakiety Bezosa to cios w kosmiczne plany miliardera

W czwartek 28 maja na przylądku Cape Canaveral we wschodniej części Florydy doszło do eksplozji rakiety New Glenn należącej do firmy Bezosa o nazwie Blue Origin. Wybuch miał miejsce podczas testu silników typu hotfire. Na nagraniach w mediach społecznościowych widać moment eksplozji i pożar, który nastąpił zaraz po niej.

Reklama
Reklama

Amerykańskie media zauważają, że z powodu wybuchu może dojść do opóźnienia wyniesienia 48 satelitów Amazon Leo na niską orbitę okołoziemską. Usługa oferowana przez Jeffa Bezosa (wcześniej znana jako Projekt Kuiper) to konkurencja dla internetowej konstelacji Starlink stworzonej przez Elona Muska. Bezos chce, by jego sieć dostarczała internet do trudno dostępnych miejsc, będących poza zasięgiem światłowodu czy sieci komórkowych.

Pod koniec ubiegłego roku Amazon (Bezos nie jest już prezesem firmy, ale jest jej największym udziałowcem i szefem rady nadzorczej) zaprezentował antenę Leo Ultra dla firm i publicznych instytucji, która ma obsługiwać nawet 1 Gb/s pobierania i 400 Mb/s wysyłania danych. To bezpośrednie wyzwanie rzucone Muskowi. Na ten rok Bezos planował rozbudowę sieci satelitów Amazon Leo, zwiększenie jej pojemności i szersze udostępnienie jej podmiotom komercyjnym. Docelowo konstelacja ma obejmować ponad 3,2 tys. satelitów – obecnie na niskiej orbicie okołoziemskiej jest ich niewiele ponad 300.

Jednocześnie Bezos rywalizuje z Elonem Muskiem na polu lotów w kosmos.

Bezos i Musk w wyścigu o kolonizację ciał niebieskich

Przypomnijmy, że firma Muska, SpaceX, stawia sobie za główny długoterminowy cel kolonizację Marsa. W tym celu rozwija dwustopniowe rakiety nośne wielokrotnego użytku o nazwie Starship.

Reklama
Reklama

Z kolei Bezos ma wizję dotyczącą Księżyca. Miliarder uważa, że ludzkość powinna przenieść na swojego naturalnego satelitę ciężki przemysł, by chronić środowisko naturalne Ziemi – a docelowo zacząć się tam osiedlać. Za urzeczywistnienie tej wizji odpowiada firma Blue Origin, która chce stworzyć nowe systemy transportu suborbitalnego i orbitalnego.

Blue Origin rozwija też lądownik Blue Moon Mark 1, współpracując przy tym z NASA. We wtorek 26 maja NASA ogłosiła, że firma Bezosa otrzymała kontrakt wart 188 mld dol., związany właśnie z tymi lądownikami – to one zostaną wykorzystane do przetransportowania pojazdów księżycowych na powierzchnię Srebrnego Globu. Wpisuje się to w plany NASA dotyczące budowy bazy na Księżycu i programem Artemis, który zakłada powrót amerykańskich astronautów na Księżyc już w 2028 r.

Firma Cienkowskiej zarobiła prawie 1,7 mln zł na zleceniach z warszawskiego ratusza

Reklama
Reklama

Dzień przed eksplozją rakiety New Glenn administrator NASA, Jared Isaacman, publicznie dziękował Bezosowi za jego udział w programie Artemis. Po wybuchu Isaacman napisał na platformie X, że NASA przedstawi informacje o wpływie incydentu na program tak szybko, jak będzie to możliwe.

„Loty kosmiczne nie wybaczają błędów, a opracowywanie nowych zdolności w zakresie wynoszenia ciężkich ładunków jest nadzwyczaj trudne” – podkreślił we wpisie Isaacman.

Z kolei Bezos zapewnił, że Blue Origin pracuje nad ustaleniem przyczyny wybuchu rakiety

„Bardzo ciężki dzień, ale odbudujemy wszystko, co trzeba, i wrócimy do latania. Warto” – zakończył swój wpis Jeff Bezos.

Źródła: Zero.pl, CNBC
Reklama
Reklama