
Długie nogi, duże uszy i sylwetka przypominająca niewielką sarnę. Mara patagońska wygląda zupełnie inaczej niż większość znanych nam gryzoni. Potrafi też rozwijać imponujące prędkości, a jej życie rodzinne zaskakuje nawet bardziej niż wygląd. Zwierzęta te tworzą trwałe pary i mają nietypowy sposób opieki nad potomstwem.
- Mara patagońska to gryzoń z Argentyny, który wyglądem przypomina połączenie zająca i niewielkiej sarny.
- Zwierzę potrafi rozpędzać się do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę i tworzy trwałe pary.
- Mary patagońskie korzystają ze wspólnych nor, w których dorosłe osobniki wychowują własne potomstwo.
Na rozległych terenach Argentyny można spotkać zwierzę, które trudno przypisać do jednej grupy ssaków wyłącznie na podstawie jego wyglądu. Mara patagońska (Dolichotis patagonum) ma uszy podobne do zajęczych, porusza się na długich kończynach, a jej sylwetka przywodzi na myśl niewielką antylopę.
W rzeczywistości jest przedstawicielem rodziny kawiowatych, do której należą również kapibary i kawie domowe, powszechnie nazywane świnkami morskimi. Mimo pokrewieństwa z tymi zwierzętami mara wykształciła szereg przystosowań, które pozwalają jej przetrwać na otwartych przestrzeniach Ameryki Południowej.
Mara patagońska tworzy pary na całe życie. Tak opiekuje się młodymi
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech tych zwierząt jest ich życie społeczne. Mary patagońskie należą do nielicznych gryzoni tworzących trwałe, monogamiczne związki. Samiec i samica zazwyczaj pozostają razem przez całe życie, wspólnie przemieszczając się w poszukiwaniu pożywienia.
Samiec pilnuje partnerki, odstrasza konkurentów i obserwuje otoczenie, wypatrując potencjalnych drapieżników. Takie zachowanie ma szczególne znaczenie w okresie rozmnażania, kiedy samica musi poświęcać więcej czasu na zdobywanie pokarmu i karmienie młodych.
Jeszcze ciekawiej wygląda opieka nad potomstwem. W okresie rozrodczym kilka, a niekiedy kilkanaście par może korzystać z jednej wspólnej nory. Młode różnych rodziców przebywają wówczas razem, ale nie oznacza to, że dorosłe osobniki zajmują się wszystkimi jednakowo.
Samice rozpoznają własne potomstwo przede wszystkim dzięki zapachowi i wydawanym dźwiękom. Poszczególne pary odwiedzają wspólną kryjówkę, aby nakarmić swoje młode, podczas gdy samce pomagają chronić partnerki przed zagrożeniem.
Taki sposób wychowywania potomstwa zwiększa bezpieczeństwo młodych. Obecność większej liczby dorosłych osobników ułatwia bowiem dostrzeganie drapieżników zbliżających się do kolonii.
Wygląda jak sarna, ale należy do gryzoni. Skąd tak nietypowa budowa?
Dorosła mara patagońska osiąga zwykle około 60–80 cm długości i waży od 8 do 16 kg. Wyróżnia się smukłą sylwetką, stosunkowo niewielką głową oraz długimi, dobrze umięśnionymi nogami.
Przednie kończyny mają po cztery palce zakończone pazurami, które pomagają m.in. w kopaniu. Na tylnych łapach znajdują się natomiast po trzy palce z pazurami przypominającymi niewielkie kopytka.
Charakterystyczne są również duże, sterczące uszy. Dzięki nim zwierzę może wychwytywać dźwięki z otoczenia, co jest szczególnie przydatne na otwartych terenach, gdzie trudno znaleźć schronienie przed drapieżnikami.
Sierść mary ma przeważnie szarobrązowy kolor, z rdzawymi odcieniami w okolicach głowy i boków ciała. Brzuch jest jaśniejszy, a na tylnej części tułowia widoczne są charakterystyczne białe i ciemne fragmenty umaszczenia.
Taka kolorystyka pomaga zwierzęciu wtapiać się w otoczenie suchych stepów i trawiastych równin.
Potrafi biegać i skakać. Mara patagońska jest wyjątkowo szybka
Nietypowa budowa ciała ma swoje uzasadnienie. Mary zamieszkują przede wszystkim suche, otwarte obszary Argentyny, w tym patagońskie stepy. Na takich terenach możliwość szybkiego dostrzeżenia zagrożenia i ucieczki może decydować o przeżyciu.
Długie kończyny pozwalają tym zwierzętom rozpędzać się do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. W zależności od źródła maksymalna prędkość mary patagońskiej jest szacowana na około 45–60 km/h, co czyni ją jednym z wyjątkowo szybkich gryzoni.
Co ciekawe, mara nie porusza się wyłącznie w jeden sposób. Potrafi chodzić, galopować, wykonywać długie susy, a także odbijać się od ziemi wszystkimi czterema kończynami jednocześnie.

Mara patagońska (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Ten ostatni rodzaj ruchu, nazywany stottingiem, występuje również u niektórych zwierząt kopytnych. Mary potrafią też poruszać się inochodem, czyli stawiając niemal jednocześnie kończyny znajdujące się po tej samej stronie ciała.
Co je mara patagońska? Jej dieta też ma ciekawą cechę
Mary są aktywne przede wszystkim w ciągu dnia. Dużo czasu poświęcają na zdobywanie pożywienia, odpoczynek i obserwowanie otoczenia.
Ich dieta składa się głównie z traw oraz innych części roślin. Zjadają również nasiona, owoce, kwiaty, a w zależności od dostępności pożywienia także kaktusy.
Występuje u nich ponadto koprofagia, czyli zjadanie własnych odchodów. Choć dla człowieka może wydawać się to nietypowe, jest to naturalny mechanizm, który umożliwia ponowne wykorzystanie części składników odżywczych.
Przystosowanie do suchego klimatu, szybki bieg i umiejętność życia w parach pomagają marom funkcjonować w wymagającym środowisku. Nie chronią ich jednak przed wszystkimi zagrożeniami.
Gatunek jest obecnie uznawany za bliski zagrożenia wyginięciem. Do najważniejszych problemów należą utrata naturalnych siedlisk, polowania oraz konkurencja o pokarm ze strony zwierząt wprowadzonych przez człowieka, w tym owiec i zajęcy europejskich.