
Wojna w Iranie – to główny temat rozmowy przywódców USA i Izraela. Rozejm w Ołeszkach dobiegł końca, nowe porozumienie będzie trudne do osiągnięcia. W Rosji, jak przekazują władze, doszło do ataku na mobilną aplikację ostrzegającą ludność cywilną o atakach dronów i innych zagrożeniach. Zapraszamy na podsumowanie nocnych wydarzeń.
- Prezydent USA Donald Trump poinformował, że odbył „dobrą rozmowę” z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu na temat wojny z Iranem.
- Rosja odmówiła zaproponowanego przez stronę ukraińską przedłużenia zawieszenia broni w rejonie Ołeszek.
- Rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowało w poniedziałek nad ranem o „zmasowanym cyberataku”.
Do rozmowy między przywódcami USA i Izraela doszło przed potencjalnym wznowieniem ataków na Iran.
Rozmawiając z dziennikarzami na lotnisku w Dubuque w stanie Iowa, prezydent nie zdradził szczegółów rozmowy z Netanjahu, lecz ocenił, że była „bardzo dobra” i dotyczyła Iranu.
Według doniesień portalu Axios, powołującego się na izraelskich oficjeli, Netanjahu miał naciskać na Trumpa, by wznowił ataki na Iran natychmiast po wtorkowych wyborach połówkowych w USA.
Według źródeł portalu, rozmowa była „ciężka” i „bezpośrednia”, a Trump chce na razie pozwolić negocjacjom toczyć się własnym torem, co budzi obawy Izraelczyków.
Po wyborach może zapłonąć Bliski Wschód. Trump i Iran na kursie kolizyjnym
Choć według doniesień amerykańskie wojska czynią przygotowania do „krótkiej lecz intensywnej” kampanii uderzeń na irańską infrastrukturę i obiekty nuklearne, sam prezydent wysyła dwuznaczne sygnały na ten temat.
W zeszłym tygodniu wiceprezydent J.D. Vance wysłał list do szefa irańskiego bezpieczeństwa narodowego Mohsena Rezaeiego w sprawie możliwości wznowienia negocjacji.
Trump powiedział w sobotę, że negocjacje z Iranem idą „dobrze”, choć zaznaczył, że nie wie, czy może ufać Teheranowi. Podkreślił jednak, że „nie spieszy mu się zbytnio”.
Jednocześnie Trump powiedział, że Stany Zjednoczone nadal muszą „zająć się” obiektami jądrowymi w Iranie.
Rosja odmawia rozejmu
Rosja odmówiła zaproponowanego przez stronę ukraińską przedłużenia zawieszenia broni w rejonie Ołeszek – powiedział w niedzielę wieczorem agencji AFP wysoki rangą przedstawiciel MSZ Ukrainy.
„Ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy wystąpiło z propozycją przedłużenia porozumienia o przerwaniu ognia, ale Rosjanie odmówili” – cytuje AFP niewymienionego z nazwiska przedstawiciela ukraińskiego MSZ.
Zełenski: Rosja poniosła rekordowe straty
Porozumienie, którego celem było dostarczenie pomocy humanitarnej ludności Ołeszek i jej ewakuację, formalnie wygasło o północy w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił w sobotę po południu, że mieszkańcy ewakuowani z Ołeszek wrócili już na tereny kontrolowane przez Ukrainę. Wraz z ewakuowanymi wróciła ukraińska delegacja, która w Ołeszkach wykonywała misję humanitarną.
„Masowy cyberatak” w Rosji
Rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowało w poniedziałek nad ranem o „zmasowanym cyberataku” na jego mobilną aplikację ostrzegającą ludność cywilną o atakach dronów i innych zagrożeniach.
„Uwaga! aplikacja mobilna ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych Rosji stała się celem zmasowanego cyberataku, który umożliwia atakującym rozpowszechniać fałszywe informacji wśród ludności” – głosi komunikat ministerstwa umieszczony na komunikatorze Telegram.
Ławrow atakuje Polskę na szczycie G20. „Nic nie wnosi do spotkania”
Komunikat dodaje, że „prowadzone są obecnie prace w celu usunięcia skutków ataku i przywrócenia normalnego funkcjonowania aplikacji”.
Wcześniej dowództwo ukraińskich sił powietrznych informowało, że system ostrzegania ludności przed atakiem powietrznym „został zhakowany przez wroga” i przez pewien czas wysyłał błędne ostrzeżenia.
Może zainteresuje Cię również: