Reklama

Zbrodnia w Kadłubie. 17-latek był „cichy, wyalienowany”, usłyszał zarzuty

Reklama

17-letni Łukasz G. przyznał się do dokonania podwójnego morderstwa w Kadłubie, został doprowadzony do prokuratury i usłyszał zarzuty. Młody mężczyzna odpowie za brutalne zabójstwo 92-letniej babci i 38-letniego ojczyma. Tymczasem pojawiają się kolejne doniesienia o samym 17-latku.

205-342305
Komenda Wojewódzka w Opolu. Łukasz G. oskarżony o podwójne morderstwo w Kadłubie (fot. Komenda Wojewódzka Policji w Opolu / Komenda Wojewódzka w Opolu. Łukasz G. oskarżony o podwójne morderstwo w Kadłubie)
  • 17-latek z Kadłuba po kilkunastogodzinnej policyjnej obławie został zatrzymany.
  • Wcześniej w sieci odnaleziono nagrania ze zbrodni, a po ustaleniu miejsca zdarzenia policja odkryła w domu ciała dwóch osób.
  • Ofiarami zbrodni byli ojczym i babcia 17-latka. W domu mieszkała też jego matka, ale w trakcie przestępstwa była w szpitalu.

Reklama

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem. Nastolatek przyznał się do popełnienia zbrodni, złożył obszerne wyjaśnienia. Grozi mu do 30 lat więzienia.

Informacje o zbrodni z Kadłuba dotarła najpierw do policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Śledczy zostali poinformowani o tym, że w sieci krążą nagrania, na których widać, jak doszło do morderstwa. Szybko ustalono, że filmy mogły powstać w jednym z domów w Kadłubie pod Strzelcami Opolskimi, a po dotarciu na miejsce znaleziono ciała dwóch osób. Byli to 92-letnia babcia i ojczym 17-latka. Matka młodego mężczyzny w tym czasie przebywała w szpitalu na planowanym zabiegu.


Reklama

17-latek z Kadłuba usłyszał zarzuty. „Złożył obszerne wyjaśnienia”

Policjanci po otrzymaniu sygnału dot. wideo rozpoczęli poszukiwania 17-latka, angażując specjalne ekipy z psami tropiącymi i dronami. Po kilkunastu godzinach został zatrzymany. Młody mężczyzna ukrywał się w zaroślach w rejonie rzeki Osobłoga w powiecie krapkowickim, blisko 45 kilometrów od miejsca zbrodni. W momencie aresztowania nie stawiał oporu.


Reklama

On cztery lata temu skończył naszą szkołę. To był bardzo cichy, spokojny, ale też wyalienowany chłopak. Miał tylko jednego kolegę w swojej klasie. Przeprowadził się do Kadłuba w piątej lub szóstej klasie. Trudno się wchodzi w nowe środowisko, ale znalazł jednego kolegę i z nim utrzymywał relacje takie bliższe. Nie sprawiał kłopotów wychowawczych. Wiemy, że bardzo dużo czasu spędzał grając w gry komputerowe – powiedziała Wioletta Myśliwy, dyrektor Zespołu Placówek Oświatowych w Kadłubie, w rozmowie z Wirtualną Polską.

Uczniowie i uczennice z miejscowości musieli zostać objęci ochroną policji i psychologów szkolnych. Do rodziców przesłano informacje o tym, by nieletni uważali na krążące w sieci filmy, na których widać nagranie zbrodni.


Reklama

Na filmie nagranym i opublikowanym przez 17-latka widać, jak przyznaje się on do zamordowania dwóch osób. Nagranie zawierało też drastyczne szczegóły.


Reklama

 

 


Reklama