Reklama
Reklama

Reklama

Dwa podwójne morderstwa na Opolszczyźnie. Najważniejsze informacje

Reklama

W nocy ze środy na czwartek doszło do dwóch podwójnych morderstw na Opolszczyźnie – w Kadłubie położonym nieopodal Strzelec Opolskich i w Sadach w gminie Niemodlin. Miejscowości dzieli ok. 40 km. Jak zapewnia policja, spraw nie łączy nic poza tragedią. Zebraliśmy wszystkie najważniejsze informacje.

Stanisław Bar, Piotr Chwastowski
Rzecznik opolskiej Prokuratury Okręgowej prok. Stanisław Bar (P) oraz asp. szt. Piotr Chwastowski (2P) podczas briefingu prasowego w Opolu (fot. Krzysztof Świderski / PAP)
  • Dwie zbrodnie tej samej nocy w woj. opolskim. W Sadach i Kadłubie zginęły łącznie cztery osoby. Miejscowości dzieli ok. 40 km, a policja podkreśla, że spraw nie łączy nic poza tragedią.
  • W Sadach ok. godz. 22 funkcjonariusze znaleźli ciała 24-letniej kobiety i 29-letniego mężczyzny. Ofiary miały liczne rany cięte i kłute. Na strychu zatrzymano 29-letniego brata kobiety.
  • W Kadłubie sygnałem alarmowym był film w sieci. W domu odkryto ciała z ranami kłutymi i rąbanymi. Zatrzymano 17-latka, ujętego ok. godz. 13 w pow. krapkowickim.

Reklama

Do pierwszego z zabójstw doszło w Sadach. W środę ok. godz. 22 do policji wpłynęła informacja o awanturze domowej. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zastali zamknięty dom. Kiedy zajrzeli przez okno, zobaczyli dwa ciała – 24-letniej mieszkanki domu i jej 29-letniego znajomego. – Już z pierwszych obserwacji wynikało, że mają liczne ślady ran ciętych i kłutych – relacjonował Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Policjanci zdecydowali o siłowym wejściu do budynku. Zaczęli jego przeszukanie, na strychu znaleźli ukrywającego się mężczyznę. – To 29-latek, brat ofiary – przekazał rzecznik opolskiej prokuratury. Podczas próby zatrzymania mężczyzna miał stawiać opór i rzucić się na jednego z funkcjonariuszy.

Dwa podwójne morderstwa jednej nocy. Sprawy nie są połączone

Zawiadomienie o drugim morderstwie, tym w Kadłubie, wpłynęło do policyjnego wydziału do walki z cyberprzestępczością. – Pierwsza informacja, którą policja otrzymała, to był znajdujący się w sieci film. Ta sprawa pokazuje, że nie ma dziś osoby, która może być anonimowa w sieci  – poinformowała insp. Katarzyna Nowak, rzeczniczka prasowa Komendanta Głównego Policji. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce i wyważyli drzwi, zobaczyli dwa ciała.


Reklama

W domu mieszkały cztery osoby: starsza kobieta, jej wnuczka z 38-letnim partnerem oraz 17-letni prawnuk. Według nieoficjalnych ustaleń ofiarami są seniorka oraz 38-letni mężczyzna – ojczym nastolatka. Stanisław Bar, rzecznik prokuratury okręgowej w Opolu, poinformował, że na ciałach ofiar stwierdzono liczne rany kłute i rąbane.


Reklama

Policyjna obława za 17-latkiem. Może mieć związek ze zbrodnią

Policja natychmiast rozpoczęła poszukiwania 17-latka, który mógł mieć związek ze zbrodnią. Zatrzymano go ok. godz. 13 w oddalonym o nieco ponad 30 km pow. krapkowickim. Nie miał przy sobie broni, nie stawiał oporów.

– Poruszał się po terenie woj. opolskiego. Szeroko zakrojone czynności poszukiwawcze pozwoliły ustalić, gdzie się znajduje i go zatrzymać. Policjanci powiedzieli, że był spokojny, nie stawiał oporu. Nie było symptomów, żeby zachowywał się w sposób pobudzony – przekazał asp. szt. Piotr Chwastowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Nastolatek nie złożył jeszcze wyjaśnień. – Zatrzymany zostanie przekazany do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich. Prokurator podejmie decyzję o podjęciu z nim czynności, bacząc, by zostały wykonane w ciągu 48 godzin od momentu zatrzymania – przekazał rzecznik prasowy opolskiej prokuratury.


Reklama