W nocy ze środy na czwartek doszło do dwóch podwójnych morderstw na Opolszczyźnie – w Kadłubie położonym nieopodal Strzelec Opolskich i w Sadach w gminie Niemodlin. Miejscowości dzieli ok. 40 km. Jak zapewnia policja, spraw nie łączy nic poza tragedią. Zebraliśmy wszystkie najważniejsze informacje.

- Dwie zbrodnie tej samej nocy w woj. opolskim. W Sadach i Kadłubie zginęły łącznie cztery osoby. Miejscowości dzieli ok. 40 km, a policja podkreśla, że spraw nie łączy nic poza tragedią.
- W Sadach ok. godz. 22 funkcjonariusze znaleźli ciała 24-letniej kobiety i 29-letniego mężczyzny. Ofiary miały liczne rany cięte i kłute. Na strychu zatrzymano 29-letniego brata kobiety.
- W Kadłubie sygnałem alarmowym był film w sieci. W domu odkryto ciała z ranami kłutymi i rąbanymi. Zatrzymano 17-latka, ujętego ok. godz. 13 w pow. krapkowickim.
Do pierwszego z zabójstw doszło w Sadach. W środę ok. godz. 22 do policji wpłynęła informacja o awanturze domowej. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zastali zamknięty dom. Kiedy zajrzeli przez okno, zobaczyli dwa ciała – 24-letniej mieszkanki domu i jej 29-letniego znajomego. – Już z pierwszych obserwacji wynikało, że mają liczne ślady ran ciętych i kłutych – relacjonował Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Policjanci zdecydowali o siłowym wejściu do budynku. Zaczęli jego przeszukanie, na strychu znaleźli ukrywającego się mężczyznę. – To 29-latek, brat ofiary – przekazał rzecznik opolskiej prokuratury. Podczas próby zatrzymania mężczyzna miał stawiać opór i rzucić się na jednego z funkcjonariuszy.
Dwa podwójne morderstwa jednej nocy. Sprawy nie są połączone
Zawiadomienie o drugim morderstwie, tym w Kadłubie, wpłynęło do policyjnego wydziału do walki z cyberprzestępczością. – Pierwsza informacja, którą policja otrzymała, to był znajdujący się w sieci film. Ta sprawa pokazuje, że nie ma dziś osoby, która może być anonimowa w sieci – poinformowała insp. Katarzyna Nowak, rzeczniczka prasowa Komendanta Głównego Policji. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce i wyważyli drzwi, zobaczyli dwa ciała.
W domu mieszkały cztery osoby: starsza kobieta, jej wnuczka z 38-letnim partnerem oraz 17-letni prawnuk. Według nieoficjalnych ustaleń ofiarami są seniorka oraz 38-letni mężczyzna – ojczym nastolatka. Stanisław Bar, rzecznik prokuratury okręgowej w Opolu, poinformował, że na ciałach ofiar stwierdzono liczne rany kłute i rąbane.
Policyjna obława za 17-latkiem. Może mieć związek ze zbrodnią
Policja natychmiast rozpoczęła poszukiwania 17-latka, który mógł mieć związek ze zbrodnią. Zatrzymano go ok. godz. 13 w oddalonym o nieco ponad 30 km pow. krapkowickim. Nie miał przy sobie broni, nie stawiał oporów.
– Poruszał się po terenie woj. opolskiego. Szeroko zakrojone czynności poszukiwawcze pozwoliły ustalić, gdzie się znajduje i go zatrzymać. Policjanci powiedzieli, że był spokojny, nie stawiał oporu. Nie było symptomów, żeby zachowywał się w sposób pobudzony – przekazał asp. szt. Piotr Chwastowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Nastolatek nie złożył jeszcze wyjaśnień. – Zatrzymany zostanie przekazany do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich. Prokurator podejmie decyzję o podjęciu z nim czynności, bacząc, by zostały wykonane w ciągu 48 godzin od momentu zatrzymania – przekazał rzecznik prasowy opolskiej prokuratury.