Miliony złotych dla dzieci chorych na raka – w niedzielę o godz. 16:00 oficjalnie miała zakończyć się zbiórka, którą śledził cały internet. Influencer i tiktoker Piotr „Łatwogang” Garkowski przez dziewięć dni nieustannie streamował w towarzystwie największych gwiazd. Licznik wskazuje 190 mln zł i wciąż rośnie. Transmisję przedłużono do 20:00.

- Koniec charytatywnej zbiórki Łatwoganga dla dzieci chorujących na nowotwory z godziny 16:00 został przesunięty na 20:00.
- Influencer i tiktoker przez dziewięć dni słucha „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” – utworu Bedoesa i Mai Mecan.
- Do sukcesu zbiórki przyczyniła się plejada polskich gwiazd – kawalerkę, z której streamował Łatwogang, odwiedzili najbardziej znani influencerzy, aktorzy i piosenkarze.
– Jesteście niesamowici. Pewnie zastanawiacie się, co teraz może powiedzieć 23-letni głupek, który nie ma za dużo w głowie – tak chwilę po godz. 16.00 mówił „Łatwogang”, który nie potrafił ukryć wzruszenia.
Podczas jego dziewięciodniowego lajwa w serwisie YouTube – do 16:00 – udało się zebrać ponad 164 mln zł. Internauci wciąż mogą wspierać zbiórkę – do godz. 20:00. Po godz. 18 licznik zbiórki przekroczył 190 mln zł.
Łatwogang robi coś niesamowitego. I nie chodzi tylko o zbiórkę
Stream solidarności w walce z rakiem
Piotr Garkowski, bo to jego prawdziwe imię i nazwisko, streamuje nieustannie od 17 kwietnia, by zebrać pieniądze na dzieci walczące z rakiem. – To show było po to, żeby przyciągnąć nas wszystkich. Jest nas najwięcej od początku. Każdy ma swoją cegiełkę. To show było po to, by zebrać pieniądze dla dzieciaków – mówił do widzów.
Łatwogang jest znany z tego, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Pomysł charytatywnej zbiórki wpadł mu do głowy po wysłuchaniu piosenki rapera Bedoesa „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” nagranej wspólnie z Mają Mecan, charyzmatyczną 11-letnią podopieczną Fundacji Cancer Fighters.
Dodatkowe środki płyną na konto fundacji po każdym odtworzeniu nagrania.
Eksplozja radości w kawalerce Łatwoganga
Równo o 16:00 w kawalerce Łatwoganga zaczął się szał. Nie brakowało radości i triumfu.
Tede zadzwonił do Pei, aby zakończyć konflikt, w którym byli od lat. – Myślisz, że moglibyśmy pokazać światu, że można się pogodzić? – zapytał. – Gratuluję przede wszystkim organizatorom tej akcji – odpowiedział Peja. – Myślę, że jest to możliwe, rozumiem, że wyciągasz rękę – dodał. – Wyciągam rękę – potwierdził Tede.
Łatwogang poinformował widzów, że stream będzie trwał do godz. 20.
– Uznałem, że najlepsze, co możemy zrobić, to zaprosić najważniejszych gości – dzieciaki z Cancer Fighters – powiedział. Podkreślił, że na lajwie nie będzie już show, a rozmowy z podopiecznymi fundacji i zbiórka pieniędzy. – Zachęcam, pokażcie serducho, zbierzmy 200 milionów – dodał.
Miało być 10 tys. Zbiórka okazała się historyczna
Łatwogang ostrożnie założył zebranie 10 tys. zł, choć potem przyznał, że liczył co najmniej na kilkunastokrotne przebicie tej kwoty. Dodatkową inspiracją była akcja podróżnika Jakuba „Pateca” Pateckiego, który przy okazji wchodzenia na Mount Everest na tę samą fundację uzbierał niemal 900 tys. zł.
Jak przekonywał, nie spodziewał się, że jego inicjatywa rozrośnie się do takich rozmiarów.
Zbiórka zyskała na popularności dzięki niezwykłej ofiarności gwiazd – które nie tylko pojawiały się w transmisji. Niektóre dorzucały do wirtualnej puszki niemałe kwoty.
W sobotę kawalerkę Łatwoganga odwiedziła ekipa serialu Rodzinka.pl, w tym Julia Wieniawa czy również kick-bokser i zawodnik MMA Arkadiusz Wrzosek. Pojawiła się również ekipa Kanału Zero – Dawid Chęć dołączył do grona osób ogolonych przez Łatwoganga na łyso.
W niedzielę na streamie pojawili się m.in. aktor Borys Szyc, piosenkarka Sanah, pisarka Blanka Lipińska czy bramkarz Barcelony Wojciech Szczęsny.
Zamach na Trumpa w Waszyngtonie. Ekspert: Za pół roku mało kto będzie o tym pamiętał
Walczą z rakiem, dają nadzieję
Jak czytamy na stronie Cancer Fighters – to ogólnopolska fundacja pomagająca osobom chorym na raka – dzieciom, młodzieży i dorosłym. Wspiera także rodziny i bliskich swoich podopiecznych.
Działania organizacji nie ograniczają się jedynie do pomocy materialnej, ponieważ, jak podkreślono, osoby walczące z chorobą nowotworową każdego dnia potrzebują nie tylko leczenia, ale także siły i nadziei na lepsze jutro. Organizuje pomoc medyczną, psychologiczną oraz motywujące wydarzenia.