Reklama
Reklama

Reklama

Łatwogang mówi, co dalej. „Komentarz zbędny”

Reklama

Bedoes i Łatwogang w poniedziałkowym oświadczeniu po zakończeniu charytatywnego streama podziękowali wszystkim wpłacającym i podkreślili, że najważniejsze w całej akcji są dzieci chore na raka. Opowiedzieli także o swoich dalszych planach.

Bedoes i Łatwogang z oświadczeniem.
Bedoes i Łatwogang z oświadczeniem. (fot. Leszek Szymański / PAP)
  • Bedoes i Łatwogang wydali wspólne oświadczenie. 
  • Podziękowali wpłacającym i podkreślili, że najważniejsze w całej akcji są dzieci chore na raka. 
  • Twórcy zajmą się teraz tworzeniem płyty muzycznej z podopiecznymi fundacji Cancer Fighters. 

Reklama

Zakończył się trwający dziewięć dni stream charytatywny Łatwoganga, podczas którego zebrano ponad 250 mln zł na fundację Cancer Fighters, której podpiecznymi są dzieci chorujące na nowotwory.

Wspólne oświadczenie w mediach społecznościowych w poniedziałek około południa zamieścili Łatwogang i raper Bedoes, od którego zaczęła się akcja. 

Tłum przed blokiem Łatwoganga. Poruszające sceny po zbiórce


Reklama

„Dziękujemy za wszystko, co zrobiliście. Nie przyjmujemy gratulacji ani podziękowań. To jest wspólne dzieło nas wszystkich i to my gratulujemy Wam tego, co zrobiliście dla dzieciaków i jak poruszyliście cały kraj” – czytamy we wpisie.


Reklama

Twórcy tłumaczą, że realizacje współprac reklamowych, które przyjęli przed akcją charytatywną „przekładają na jak najdalsze możliwe okresy” oraz nie przyjmują nowych, mimo sporego zainteresowania wielu marek, spowodowanego popularnością akcji. 

Bedoes i Łatwogang deklarują także, że sukcesu zbiórki i streama „nigdy nie wykorzystają w żaden sposób dla siebie”.

Kto wpłacił najwięcej? Jedna z firm „podkręciła licznik”


Reklama

„Jeżeli chodzi o wywiady, telewizję, media – nasz komentarz jest absolutnie zbędny. Przez te 9 dni powiedzieliśmy wystarczająco. Media, którym zależy, prosimy o nagłaśnianie zbiórki i świadomości o tym, że RAK TO NIE WYROK. Bo tylko na tym nam zależy” – piszą dalej w oświadczeniu. 


Reklama

Apel twórców

Twórcy napisali także, że nie przyjmą żadnych ewentualnych orderów. Zaapelowali, by przyznać je pielęgniarzom oraz lekarzom, a także by ustanowić dzień 26 kwietnia „dniem walki z rakiem”

Rekordowa zbiórka bez polityki. Czarzasty nie wytrzymał


Reklama

Influenserzy zapowiedzieli, że zanim wrócą do swojej zwyczajnej aktywności - muzycznej oraz internetowej – chcą „dopilnować tego, żeby każda złotówka została rozdysponowana zgodnie z przeznaczeniem”. Zajmą się również tworzeniem zapowiedzianej płyty muzycznej z podopiecznymi fundacji Cancer Fighters. Zysk z niej trafi na cele tej organizacji. 


Reklama

Prezes Cancer Fighters: będziemy słuchać szpitali

„Nie obraźcie się za brak naszej obecności w mediach, tu po prostu nie chodzi o nas” – przekazali, dodając, że w całej akcji najważniejsi są chorzy na raka, głównie dzieci. „Im dajmy głos, ich zaproście do programu” – piszą w oświadczeniu.

Bedoes i Łatwogang zaapelowali także, by „zmienić sposób myślenia o raku na zawsze”. „To nie wyrok - wygramy z nim i zwalczymy go. Zawsze z podniesioną głową. Możemy zmienić świat i to zrobimy” – czytamy.

„Każdy z nas to Cancer Fighter” – zakończyli oświadczenie.


Reklama